Powtórka z rozrywki! Druga wysoka porażka Lechii Gdańsk na start sezonu
Lechia Gdańsk wciąż czeka na pierwsze punkty nowego sezonu. Tym razem okazała się gorsza od beniaminka z Poznania.
Lechia fatalnie rozpoczęła sezon 2026-2027. Gdańszczanie na inaugurację sezonu ulegli Pogoni Grodzisk Mazowiecki 0:3, a gwiazdy zespołu bojkotują mecze zespołu przez brak uregulowanych wypłat. W zespole Lechii możemy więc zobaczyć wielu nastoletnich graczy, zwyczajnie niedoświadczonych na tym poziomie rozgrywkowym.
Druga szansa Lechii na zdobycie pierwszych punktów tego sezonu przyszła przy okazji domowego starcia z beniaminkiem 1. Ligi, Wartą Poznań. Z wcześniej wspomnianych względów to właśnie goście byli faworytem tego spotkania.
Wywiązali się z tej roli na piątkę z plusem. Drużyna prowadzona przez Macieja Tokarczyka prowadziła do przerwy już 3:0. Po niecałym kwadransie worek z bramkami rozwiązał Mateusz Stanek. Kilka minut później prowadzenie Poznaniaków zostało podwyższone przez Marcela Stefaniaka, który wykorzystał jedenastkę. Wynik, który utrzymał się do końcowego gwizdka, ustalił Arkadiusz Najemski po zamieszaniu powstałym w polu karnym Lechii po rzucie rożnym.
Po pierwszej połowie Warta Poznań prowadzi z Lechią Gdańsk aż 3:0 🤯
Trzecia bramka dla Warty padła w kuriozalnych okolicznościach…