Adrian Siemieniec i klauzula wykupu. Szczegóły kontraktu trenera Jagiellonii
Adrian Siemieniec przedłużył umowę z Jagiellonią Białystok do końca czerwca 2027 roku. Szkoleniowiec zabrał głos na temat założeń kontraktowych. Pojawił się też wątek klauzuli wykupu.
Warunki kontraktu nie wynikają z jednostronnego przedłużenia przez klub, tylko z porozumienia z trenerem.
– Klub miał opcję, z której mógł skorzystać – nie biorąc pod uwagę tego, na jakim etapie jest dziś moja głowa, jak planuję i widzę siebie w najbliższym roku – a nie zrobił tego. Negocjacje były długie, miały różne etapy– czasami były trudne, czasami przyjemne. Jeżeli szukamy porozumienia, to dwie strony szukają kompromisu. Każda chce ugrać dla siebie, a na koniec musimy spotkać się pośrodku,żeby zrozumieć zarówno jedną, jak i drugą stronę. To, że dziś tu siedzimy, to oznacza, że osiągnęliśmy porozumienie – powiedział na konferencji prasowej trener Adrian Siemieniec.
– Cieszę się, jestem szczęśliwy, że podpisałem umowę.Porozumienie, które osiągnęliśmy, nie świadczy o tym, że moja głowa jest dziś nastawiona na odejście z Białegostoku, tylko o tym, że jestem trenerem Jagiellonii. Porozumienie daje mi też pewność, że gdy przyjdzie moment, w którym pojawi się dla mnie perspektywa rozwoju sportowego, przy jednoczesnym zadbaniu o interes klubu, to będą mogły nastąpić zmiany, co nie oznacza, że one nastąpią – dodał szkoleniowiec.
– Ustaliliśmy, że jeżeli chodzi o Polskę, to Jagiellonia jest najlepszym miejscem do tego, by dalej się rozwijać. Kontrakt zawiera klauzulę wykupu, ale dotyczy tylko klubów zagranicznych. Nie będziemy mówić o kwotach ani jej szczegółach, ale wspólnie ustaliliśmy terminy, w których byłoby to możliwe, co pozwala nam – jako klubowi – odpowiednio się przygotować do różnych rozwiązań – tłumaczył dyrektor zarządzający, Maciej Szymański.
Tabela PKO BP Ekstraklasy po 28. kolejce. Ważna zmiana w strefie spadkowej
Pogoń Szczecin chwilowo wylądowała w strefie spadkowej. Ważne zwycięstwo z Piastem Gliwice, pomogło jej jednak odskoczyć od dołu tabeli na trzy punkty.
Między trzynastym Piastem Gliwice a szesnastą Pogonią Szczecin w tabeli PKO BP Ekstraklasy jest tylko punkt różnicy. Porażka może bardzo utrudnić walkę o utrzymanie którejś z drużyn.