9 goli i zwroty akcji! Zwariowany mecz w Premier League z udziałem Manchesteru City
Mecz jak z NHL, a nie Premier League! Kibice na długo zapamiętają szalony festiwal bramek w 14. kolejce, w którym Manchester City i Fulham stworzyły widowisko pełne zwrotów akcji.
To był mecz przypominający bardziej hokej niż piłkę nożną. To, co wydarzyło się dziś w spotkaniu 14. kolejki Premier League, kibice zapamiętają na długo. W starciu wicelidera z 15. drużyną tabeli raczej nikt nie spodziewał się takiego przebiegu wydarzeń.
Druga połowa zdawała się potwierdzać przewagę „Obywateli”, bo w 54. minucie prowadzili już 1:5. Wtedy jednak Fulham wzięło się do roboty i rozpoczęło pogoń. Gospodarze zdołali zmniejszyć stratę do czterech bramek, ale na więcej zabrakło już czasu i odrobiny szczęścia. Mecz finalnie zakończył się wynikiem 4:5.