W środowym meczu rewanżowym pomiędzy Celtikiem Glasgow a Legią Warszawa polski zespół wygrał 2:0 i przypieczętował awans do kolejnej rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów. Po spotkaniu wszyscy piłkarze byli w świetnych nastrojach, również Michał Żyro, zdobywca pierwszej bramki.
– Pokazaliśmy, że jesteśmy mocni psychicznie, fizycznie i piłkarsko. Rywale próbowali nas przed meczem zdeprymować w mediach, ale nie udało im się. Wyszliśmy skoncentrowani i w Edynburgu zagraliśmy świetne spotkanie – ocenił Żyro.
– Los nam przydzielił Szkotów i niektórzy eksperci mówili, że zostaniemy głęboko spenetrowani. Daliśmy radę i teraz czekamy na piątkowe losowanie czwartej rundy. Na razie musimy skupić się na ligowym spotkaniu z Górnikiem Łęczna. Jak to jest być dziś piłkarzem Legii? Za*****cie! – cieszył się Żyro.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.