Komplet
punktów w tym sezonie Ligue 1 daje Paris Saint-Germain pozycję
lidera tabeli. W sobotnim meczu czwartej kolejki ligi francuskiej
paryski zespół zwyciężył 4:2 na wyjeździe z beniaminkiem Nimes.
Foto: Reuters
Po
pierwszej połowie sobotnich zawodów rozgrywanych na Stade des
Costieres mogło się wydawać, że losy rywalizacji są już
rozstrzygnięte. Goście ze stolicy Francji prowadzili 2:0, a łupem
bramkowym podzielili się Neymar oraz Angel Di Maria. Argentyńczyk
popisał się trafieniem bezpośrednio z rzutu rożnego!
Druga
odsłona meczu przyniosła niespodziewanie duże emocje. Gospodarze
potrzebowali 25 minut na to, aby doprowadzić do remisu: gole dla
Nimes strzelali Antonin Bobichon i z rzutu karnego Teji Savanier.
Mistrzowie
Francji zdołali jednak w końcówce przechylić szalę zwycięstwa
na swoją stronę. W 77. minucie gry Presnel Kimpembe wykonał długie
podanie w kierunku pola karnego gospodarzy, a Kylian Mbappe nie
zmarnował dogodnej okazji na gola.
Już
w doliczonym czasie gry Edinson Cavani wykorzystał sytuację „sam
na sam” z bramkarzem. Efektowną asystę przy trafieniu
Urugwajczyka zaliczył Mbappe.
Końcówka
meczu przebiegła pod znakiem czerwonych kartek. W trzeciej minucie
doliczonego czasu Savanier bezpardonowo zatrzymał rozpędzającego
się Mbappe. 19-letni gwiazdor PSG błyskawicznie podniósł się z
murawy i uderzył rywala. Arbiter wyrzucił z boiska obu „bohaterów” tej akcji.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.