Kibice, którzy wybrali mecz Atalanty z Milanem, nie mogą czuś niedosytu. Piłkarze obu drużyn zaserwowali im emocjonujące starcie.
Najpierw na listę strzelców wpisał się Ademola Lookman. Nigeryjczyk wykorzystał podanie Teuna Koopmeinersa, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. W doliczonym czasie pierwszej połowie do wyrównania doprowadził Olivier Giroud, któremu dogrywał Alessandro Florenzi.
Po zmianie stron znów uderzył Lookman. W 55. minucie zamienił na bramkę podanie Charlesa De Ketelaere, czyli zawodnika, który jest wypożyczony do Atalanty z Milanu. W ostatnim fragmencie spotkania na 2:2 trafił Luka Jović. Asystę przy jego golu zaliczył Christian Pulisic.
Koniec emocji? Skądże! W doliczonym czasie gry z boiska wyleciał Davide Calabria. Włoski obrońca zarobił dwie żółte kartki, które sprawiły, że musiał opuścić murawę przed końcowym gwizdkiem. Do ostatniego momentu o zwycięstwo walczyła Atalanta. Podopieczni Gian Piero Gasperiniego dopięli swego, dzięki bramce Luisa Muriela. Kolumbijczyk wykorzystał podanie Aleksieja Miranczuka i zapewnił La Dei ważną wygraną.
Atalanta awansowała na 7. miejsce w tabeli. Milan plasuje się na 3. pozycji. Do liderującego Juventusu traci siedem punktów.
Here we go! Napoli dopina transfer 17-letniego talentu z Boca Juniors
Fabrizio Romano ogłosił słynne „here we go”. Napoli sfinalizowało transfer młodego Argentyńczyka Miltona Pereyry, który ma być inwestycją klubu na kolejne lata.