Niesamowity wynik Lewandowskiego. Tego rekordu w Polsce nikt już nie powtórzy
Robert Lewandowski to absolutna legenda. Kapitan polskiej reprezentacji przyczynił się do awansu kadry do finałowego spotkania baraży. Jego statystyka w biało-czerwonych barwach jest porażająca.
Robert Lewandowski wpisał się na listę strzelców w półfinałowym starciu przeciwko Albanii. Gol kapitana reprezentacji Polski walnie przyczynił się do awansu Biało-Czerwonych do finału baraży, gdzie już za kilka dni czeka nas decydujący pojedynek ze Szwecją. Dzięki bramce zdobytej przeciwko Albańczykom, „Lewy” po raz kolejny zapisał się złotymi zgłoskami w historii rodzimego futbolu.
Dla Lewandowskiego było to oczywiście pierwsze trafienie w narodowych barwach w 2026 roku – tym samym podtrzymał on imponującą serię zdobywania minimum jednego gola w każdym roku kalendarzowym. Ta niezwykła passa trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od momentu jego pamiętnego debiutu w kadrze narodowej.
Oznacza to, że Lewandowski już od 19 lat z rzędu (!!!) regularnie trafia do siatki jako reprezentant Polski. Wydaje się niemal pewne, że ten wyczyn pozostanie niepobity przez długie dekady i na stałe wejdzie do kanonu polskiej piłki. Obecny dorobek Lewandowskiego w reprezentacji to 165 rozegranych meczów i 89 zdobytych bramek.
7 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Krystian
27 marca, 2026 09:52
Legenda. Każdy kto pierdoli na Lewandowskiego jest idiotą. Można go nie lubić ale to jest najlepszy zawodnik w historii i takiego drugiego nigdy nie bedzie
Zgadzam się, można nie lubić, krytykować. Ale w historii światowego futbolu stał się już legendą i nic tego nie zmieni. Nadal decyduje, czy Polska wygrywa mecze.
Reprezentacja Polski kobiet do lat 19 awansowała na mistrzostwa Europy. Zespół Marcina Kasprowicza zapewnił sobie udział w turnieju finałowym poprzez wygraną z Grecją (3:0).
Kto drugim rywalem Polaków w czerwcu? Są nowe informacje!
Reprezentacja Polski zagra dwa mecze sparingowe w czerwcu, mimo faktu, że bało-czerwonych zabraknie na mundialu. Jednego rywala poznaliśmy wcześniej, teraz pojawiły się wieści o drugim przeciwniku.
Legenda. Każdy kto pierdoli na Lewandowskiego jest idiotą. Można go nie lubić ale to jest najlepszy zawodnik w historii i takiego drugiego nigdy nie bedzie
Zgadzam się, można nie lubić, krytykować. Ale w historii światowego futbolu stał się już legendą i nic tego nie zmieni. Nadal decyduje, czy Polska wygrywa mecze.
Za śp. Deyną, Latą, Szarmachem, Lubańskim czy nawet Bońkiem to on mógłby co najwyżej torby ze sprzętem nosić. „Miszcz” statystyk i nic więcej.
Co ty pierdolisz?
To nie jego wina że teraz w Polsce nie ma takich piłkarzy jak w latach 70 czy 80.
Wczorajszy mecz pokazał ile znaczą dla naszej drużyny starzy wyjadacze jak Lewy i Zielu.
Zieliński strzelił wczoraj ładną bramkę i na tym opis jego udziału w meczu można już zakńczyć.