Trener Maaskant nie zaufał Maciejowi Żurawskiemu i pod nieobecność Cwetana Genkowa na szpicy wystawił Patryka Małeckiego. – Patrząc na warianty ćwiczone na treningach, nie było to dla mnie zaskoczeniem – przyznał po meczu „Żuraw”.
Szkoleniowiec posłał go do gry w drugiej połowie, by zwiększyć siłę rażenia, jednak strat nie udało się zniwelować. – Mieliśmy pecha przy pierwszym golu, bo gdyby Radek nie interweniował, bramkarz pewnie złapałby piłkę. Co zrobić, chciał przeszkodzić rywalowi.
– Nie mam wątpliwości, że drugi gol był efektem naszego szturmu, który miał przynieść wyrównanie. Postawiliśmy wszystko na atak, na jedną kartę i zaczęło dochodzić do problemów w obronie – mówił napastnik Wisły.
– Śląsk grał bardzo defensywnie i trudno było ten mur sforsować. Już w szatni powiedzieliśmy sobie, że o tym meczu trzeba zapomnieć. Tak naprawdę nic się nie zmienia. Nadal jesteśmy liderem, nadal walczymy o mistrzostwo i rozdajemy karty. Przytrafił nam się zimny prysznic, ale nie patrzymy za wiele na Jagiellonię – zakończył Żurawski.
Pomocnik Widzewa doznał kontuzji. Będzie pauzował przez kilka tygodni
W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Widzewa Łódź, Mateusz Stolarski, nie będzie mógł korzystać z Daniego Silvy. Portugalczyk nabawił się urazu mięśniowego.
Czy z Wieczystą Simundza zagra o posadę? Dyrektor Śląska odpowiada
W obliczu niezadowalających wyników Śląska Wrocław w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się doniesienia odnośnie przyszłości jego trenera. Do sprawy odniósł się dyrektor sportowy klubu.
Opublikowano ranking najlepszych akademii. Jest wśród nich Lech Poznań
Akademia Lecha Poznań zajęła 136. lokatę w zestawieniu najlepszych szkółek piłkarskich na świecie. ,,Kolejorz'' wychował 28 zawodników spełniających kryteria CIES.