Polonia Warszawa przedstawiła raport informujący, w jaki sposób piłkarze „Czarnych Koszul” trafiali do bramek przeciwników w minionym sezonie.
Pierwszą ciekawostką jest fakt, że większość goli strzelonych przez Polonię w T-Mobile Ekstraklasie padła po uderzeniach prawą nogą. W ten sposób bramkarze drużyn przeciwnych kapitulowali aż czternaście razy. Nieco mniej, bo dwanaście bramek, zostało zdobytych po strzałach lewą nogą. Siedem trafień padło po „główkach”. W tym elemencie brylował Edgar Çani, który czterokrotnie pokonał golkipera drużyny przeciwnej strzałem głową. Dwa razy zrobił to Paweł Wszołek, a raz – Bruno Coutinho.
Poloniści najczęściej trafiali do bramki po strzałach z obrębu pola karnego przeciwnika. W ten sposób padły aż 34 z 38 zdobytych bramek (biorąc pod uwagę zarówno rozgrywki ligowe, jak i Puchar Polski). Od reguły odstąpili jedynie obcokrajowcy: Bruno, Pavel Šultes i Aleksandar Todorovski.
Bramka Todorovskiego z Gdyni była jedyną zdobytą w tym sezonie przez Polonię bezpośrednio ze stałego fragmentu gry. Po stałych fragmentach „Czarne Koszule” trafiały natomiast pięć razy. Kolejno w meczach z: Arką (Todorovski z wolnego), Wisłą (Šultes po wolnym), ŁKS-em (Çani po rożnym), Bełchatowem (Bruno po rożnym) i Cracovią (Dwaliszwili z rzutu karnego).
Setny gol Imaza w barwach Jagiellonii w Ekstraklasie [WIDEO]
Jesus Imaz otworzył wynik spotkania w wyjazdowym meczu Jagiellonii Białystok z Wieczystą Kraków. Legenda ekipy ze stolicy województwa podlaskiego strzeliła tym samym setnego gola w barwach Pszczółek na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce.
Bramkostrzelny start soboty! Podział punktów w Płocku
Na otwarcie soboty z 13. kolejką Ekstraklasy Wisła Płock zremisowała z Piastem Gliwice 2:2. Bramki dla gości zdobywali Katsantonis i Leśniak, a w drugiej połowie odpowiedział Kobacki z Sekulskim.
Gwiazda Cracovii komentuje ostatnie wydarzenia wokół klubu. „To nie pomaga”
6 listopada piłkarski Kraków wstrzyma oddech, gdyż na Reymonta odbędą się pierwsze od czterech lat derby pomiędzy Wisłą a Cracovią. Jednak przed bardzo ważnym meczem sytuacja po pasiastej stronie błoń obecnie nie wygląda najlepiej.