Spotkanie na stadionie im. braci Czachorów od początku było intensywne i emocjonujące. W pierwszym kwadransie gospodarze oddali aż trzy celne strzały, ale dobrze w bramce Piasta spisywał się Domen Gril. Goście też atakowali, ale wszystkie ich próby w tym okresie rywalizacji były niecelne.
Po intensywnym początku, w kolejnym kwadransie tempo gry wyraźnie spadło. W tym czasie najlepszą okazję mieli piłkarze Daniela Myśliwca. Obrońcom Radomiaka urwał się Leandro Sanca, ale jego strzał znakomicie obronił Filip Majchrowicz. W końcówce pierwszej połowy, Grila uderzeniem z ostrego kąta starał się zaskoczyć Guilherme Luiz, ale słoweński bramkarz był czujny.
Gdy więc wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, fantastyczną indywidualną akcją popisał się Hugo Vallejo, który minął pół boiska i także z dość ostrego kąta pokonał Majchrowicza.
Od początku drugiej połowy, Zieloni robili wszystko, aby wyrównać stan rywalizacji. Z czterech strzałów graczy Rafała Grzyba tylko jeden był jednak celny. Z kolei jedna z nielicznych kontr Piasta zakończyła się rzutem karnym w 66. minucie. Sprawiedliwość mocnym strzałem wymierzył sam poszkodowany, a więc Jakub Łabojko.
Po stracie drugiej bramki, gospodarze próbowali jeszcze strzelić honorowego gola, ale Gril pozostał czujny w bramce.