Alex Douglas od dłuższego czasu nie jest do dyspozycji Nilsa Frederiksena. Ostatni raz szwedzki obrońca w barwach Lecha Poznań wystąpił w lutym starciu z KuPS (1:0) w fazie play-off Ligi Konferencji. Od tego czasu leczył uraz stawu skokowego.
Mimo zdrowotnych problemów, 25-letni defensor przez długi czas nie przechodził zabiegu. Przeszedł jednak kilka konsultacji, zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Dopiero w miniony piątek poszedł „pod nóż”.
„25-latek od dłuższego czasu zmagał się z problemami zdrowotnymi. Niedawno przeszedł konsultacje zarówno w kraju, jak i za granicą. Zapadła decyzja o potrzebie ingerencji chirurgicznej. Zabieg odbył się w miniony piątek. Teraz Alex Douglas rozpocznie okres rehabilitacji, która potrwa między 2 a 3 miesiące” – napisał poznański klub w specjalnym komunikacie medycznym.
Tym samym, do dyspozycji Frederiksena pozostaje tylko troje środkowych obrońców – Wojciech Mońka, Mateusz Skrzypczak i Terry Yegbe.