Tottenham Hotspur nie wygrał w 2026 r. żadnego z ośmiu spotkań w Premier League, przez co w tabeli jest tuż nad strefą spadkową. Po porażce z Newcastle United 1:2, działacze Spurs stracili cierpliwość i zdecydowali się pożegnać z Thomasem Frankiem.
Władzom klubu z północnego z Londynu, marzy się powrót na Tottenham Stadium Mauricio Pochettino, z którym „Koguty” w ostatnich latach osiągały największe sukcesy. Argentyńczyk aktualnie jest jednak selekcjonerem reprezentacji USA i nie wydaje się, aby tuż przed MŚ zostawił drużynę „Jankesów”. W medialnych spekulacjach przewija się również nazwisko zwolnionego niedawno z Olympique Marsylia, Roberto De Zerbiego, który przed laty, z powodzeniem radził sobie w Premier League z Brighton&Hove Albion.
🚨 Igor Tudor has signed his short term deal as new Tottenham interim manager.
Agreement only valid until June, no option to extend.
Future plans include Roberto De Zerbi and Mauricio Pochettino among top candidates.
Zdaniem Fabrizio Romano, Tottenham znalazł jednak wyjście z tej kłopotliwej sytuacji. Zdaniem włoskiego specjalisty od spraw transferowych, władze Kogutów zdecydowały się na zatrudnienie Igora Tudora, który w październiku 2025 został zwolniony z Juventusu, ale wyłącznie do końca sezonu 2025/2026. W umowie 47-letniego szkoleniowca nie ma również żadnego zapisu o jego przedłużeniu.
W Londynie bowiem cały czas liczą, że latem uda im się przekonać do pracy kogoś z duetu Pochettino-De Zerbi.
W tym sezonie na boisku w barwach „Kogutów” nie zobaczymy już Wilsona Odoberta. Młodzieżowy reprezentant Francji zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.
Czerwone Diabły ściągną obrońcę Juventusu? Skauci już monitorują jego sytuację
Manchester United nieustannie przeczesuje rynek w celu znalezienia nowego środkowego obrońcy. Na liście życzeń klubu z Old Trafford pojawił się Pierre Kalulu z Juventusu.