Piłkarze belgijskiego Genk pokonali w ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Europy Sassuolo 2:0 i to oni będą jednym z potencjalnych rywali warszawskiej Legii w 1/16 finału tych rozgrywek. Spotkanie zostało rozegrane dzisiaj, ponieważ wczoraj we Włoszech była gęsta mgła, która nie pozwoliła na rozegranie meczu.
Wszystko, co najciekawsze, czyli oba gole, kibice obejrzeli w drugiej połowie. Najpierw w 58. minucie MbwanaSamata dograł z prawej strony w pole karne do Bryana Heynena, który z siedmiu metrów nie miał problemów z pokonaniem golkipera.
Gospodarze mogli wyrównać w 77. minucie, jednak LucaMazzitelli trafił tylko w poprzeczkę. Ta niewykorzystana sytuacja zemściła się trzy minuty później. NikolaosKarelis dograł do LeandroTrossarda, a ten ustalił wynik spotkania na 2:0.
Genk ostatecznie wygrało swoją grupę i będzie rozstawione w losowaniu 1/16 finału. Jednym z ich potencjalnych rywali będzie warszawska Legia.
Piękny gol na otarcie łez. Idealne uderzenie [WIDEO]
Fiorentina wygrała 2:1 z Crystal Palace w drugim starciu, ale dwumecz przegrała 2:4. Ostatniego gola zdobył Cher Ndour, który kapitalnie przymierzył z dużego dystansu.