RobertLewandowski w zasadzie odlicza już dni, kiedy zostanie ogłoszony najlepszym strzelcem w Europie i dołoży do swojej gabloty z trofeami kolejną nagrodę. Polak wciąż jest liderem klasyfikacji Złotego Buta, ale jego przewaga minimalnie stopniała.
Bundesliga miała przerwę, więc kapitan reprezentacji Polski nie mógł poprawić swojego dorobku bramkowego. Lewandowski patrzył zatem na innych zawodników, którzy mogli mu ewentualnie zagrozić. Przewaga jednak wciąż jest bezpieczna.
Tydzień temu w klasyfikacji Złotego Buta było pięciu wiceliderów. Dzisiaj jest tylko jeden. LeoMessi strzelił w sobotę dwa gole w meczu przeciwko Valencii i to on jest na drugim miejscu.
Argentyńczyk ma na koncie 28 goli, co daje mu 56 punktów w zestawieniu. Do liderującego Polaka traci aż osiem bramek, więc trudno sobie wyobrazić, aby przez cztery spotkania odrobił te straty.
Na trzeciej pozycji jest CristianoRonaldo. Portugalczyk ma w dorobku o jedno trafienie mniej od Messiego. Do końca rozgrywek Serie A pozostało dokładnie tyle samo spotkań co w Primera Division, czyli cztery.
Czwarte miejsce okupują do spółki: KylianMbappe z Paris Saint-Germain, ErlingHaaland z Borussii Dortmund oraz Andre Silva z Eintrachtu Frankfurt. Wszyscy mają w dorobku po 50 punktów.
Zbigniew Boniek w… reprezentacji Włoch? Jest brany pod uwagę
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej może zostać zatrudniony w federacji kraju, w którym mieszka na co dzień. Sprawdź, o jakie stanowisko chodzi!