Zlatan Ibrahimović swoim dzisiejszym postem na Instagramie wywołał burzę w środowisku piłkarskim. Jak się okazuje, po raz kolejny chodzi o akcję marketingową.
Przyszłość Zlatana wciąż stoi pod znakiem zapytania. Fot. Reuters
Dziś rano szwedzki zawodnik opublikował na Instagramie krótki filmik, w którym widać koszulkę IF Hammarby z nazwiskiem Ibrahimović na plecach. Post miał zasugerować, że szwedzka drużyna będzie kolejnym przystankiem w bogatej karierze 39-letniego zawodnika.
Według włoskiego oddziału Sky Sport, post Szweda ma jedynie charakter marketingowy i nie ma nic wspólnego z przyszłością sportową snajpera. Nie wiadomo do końca, w jaki sposób Zlatan jest zaangażowany w akcję, jednak dziennikarze z Italii są w stu procentach przekonani, że IF Hammarby nie zakontraktowało byłego już piłkarza Los Angeles Galaxy.
Już jakiś czas temu szwedzki zawodnik wywinął podobny numer na portalu społecznościowym. Wstawił krótki film, w którym oznajmił powrót do Hiszpanii. Media momentalnie wychwyciły temat i przymierzały go do klubów z La Liga, według dziennikarzy najbliżej mu było do Valencii oraz Realu Betis. Okazało się, że film był akcją marketingową związaną z działalnością jednej z firm bukmacherskich.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.