Ziółkowski przejdzie do Romy? Nowe informacje prosto z Włoch!
Transfer Jana Ziółkowskiego do AS Romy wciąż wisi w powietrzu. Niewykluczone jednak, że do niego nie dojdzie, ponieważ Legia nadal oczekuje wysokiej kwoty. Pojawiły się nowe informacje w tej sprawie.
Temat potencjalnych przenosin Jana Ziółkowskiego do AS Roma istnieje od pewnego czasu. Sam piłkarz jest zainteresowany takim ruchem, ale Legia wciąż rozdaje karty i nie chce sprzedawać teraz młodego zawodnika. Wiemy już, że pierwsza oferta Rzymian została przez polski klub odrzucona, jednak rozmowy miały być kontynuowane. Na jakim są teraz etapie?
Zgodnie z informacją TuttoMercatoWeb, postępów w tej sprawie nie ma. Ba, transfer nawet oddalił się od finalizacji i coraz więcej wskazuje na to, że Ziółkowski póki co zostanie w Warszawie. Jak podają Włosi, Legia podniosła stawkę, żądając aż 30% kwoty od kolejnego transferu Jana. Zarząd Giallorossi nie zamierza tego akceptować – wcześniej była mowa o 10%. Ostatnia oferta opiewała na kwotę 6 milionów euro + 1,5 miliona euro premii.
Zawodnikiem zainteresowany jest też Olympique Lyon oraz Borrusia M’Gladbach. Oba kierunku nie wchodzą grę. Ziółkowski jeśli opuści Legię tego lata, to tylko do AS Romy.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Blix
21 sierpnia, 2025 20:26
Baja bongo opchnącgo za frytki, zresztą oferta Włochów to takie frytki. Bądźmy powaźni i szanujmy się dziś junior poniżej 10-12 mln to kpina. Legia ma długi i dlatego Włosi kupią zawodnika w kwocie mniejszej niż płacą roczną gaże dowolnemu zawodnikowi z podstawowego składu!
Co dalej z trenerem Pogoni? Władze klubu zadecydowały
Portowcy przynajmniej do końca sezonu nadal będą współpracować z Thomasem Thomasbergiem. Mimo przygnębiającej porażki z Lechem Poznań 1:2 Duńczyk nie zostanie zwolniony.
Król Jesus Imaz! Historyczne gole i pewna wygrana Jagiellonii
Legenda Dumy Podlasia została najskuteczniejszym obcokrajowcem w całej historii Ekstraklasy. Dwa gole Hiszpana oraz trafienie Bazdara sprawiły, że Jagiellonia wywiozła trzy punkty z Gdyni.
Baja bongo opchnącgo za frytki, zresztą oferta Włochów to takie frytki. Bądźmy powaźni i szanujmy się dziś junior poniżej 10-12 mln to kpina. Legia ma długi i dlatego Włosi kupią zawodnika w kwocie mniejszej niż płacą roczną gaże dowolnemu zawodnikowi z podstawowego składu!