W meczu 16. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Polonia Warszawa wygrała na wyjeździe z Lechią Gdańsk 3:1. Porażka gdańszczan oznacza, że „Czarne Koszule” są już jedynym zespołem w lidze niepokonanym przed własną publicznością.
– Cieszymy się ze zwycięstwa odniesionego na bardzo ciężkim terenie. Lechia – podobnie jak my – była zespołem, który nie doznał porażki na własnym stadionie. Teraz takim mianem szczycimy się tylko my – na pomeczowej konferencji powiedział trener Polonii, Jacek Zieliński.
– Trzeba się cieszyć z meczu i z długich fragmentów, kiedy graliśmy mądrze i z głową. Oczywiście, żeby się nie zagłaskać, to trzeba powiedzieć, że były też momenty przestoju. Generalnie jednak wszystko wyglądało bardzo dobrze – kontynuował szkoleniowiec „Czarnych Koszul”.
– Zagraliśmy konsekwentnie, a na boisku było widać, że przyjechaliśmy tutaj po trzy punkty. Z tego naprawdę się cieszę. Z kolei Rafałowi Ulatowskiemu i Lechii życzę powodzenia w następnym meczu, a na wiosnę gonienia czołówki – zakończył Zieliński.
Bruk-Bet walczył do końca. Pogoń pogrążył jej były gracz
Wydawało się, że piękny gol z rzutu wolnego Sama Greenwooda da Pogoni Szczecin cenne trzy punkty. Piłkarze Bruk-Betu Termalika Nieciecza dzięki ambitnej grze do końca, wywalczyli jednak remis.
Gasparik rozżalony po porażce z Lechem. „Zawsze jeden błąd”
Górnik Zabrze postawił duże wymagania Lechowi Poznań, ale nie wystarczyło to do zdobycia choćby punkty. Michal Gasparik zdaje sobie jednak sprawę, dlaczego tak się stało.
Gwiazdor Lecha zły na sędziego. „Wspaniała żółta kartka”
Po dwóch porażkach z rzędu, Lech Poznań pokonał Górnik Zabrze w meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla kapitana "Kolejorza", Mikaela Ishaka było to jednak słodko-gorzkie zwycięstwo.