Gwiazdor Lecha zły na sędziego. „Wspaniała żółta kartka”
Po dwóch porażkach z rzędu, Lech Poznań pokonał Górnik Zabrze w meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla kapitana "Kolejorza", Mikaela Ishaka było to jednak słodko-gorzkie zwycięstwo.
Z jednej strony, Mikael Ishak zdobył bramkę na wagę cennego zwycięstwa z zabrzanami. Dla Szweda było to pierwsze trafienie w 2026 r. Z drugiej, w końcówce pierwszej połowy został ukarany żółtą kartką. Dla kapitana „Kolejorza” było to już czwarte upomnienie w tym sezonie. W związku z tym, nie zagra w spotkaniu 21. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Piastem Gliwice.
"Dostanę największą karę finansową w historii Ekstraklasy, jeśli zapytasz o sędziego" 👀
Ishak był mocno niezadowolony z decyzji sędziego Damiana Sylwestrzaka, czego wyraz dał w pomeczowej rozmowie z Canal + Sport. – Niestety przez moją „wspaniałą” żółtą kartkę od sędziego, nie zagram w kolejnym meczu – skomentował swoje upomnienie.
Gdy dziennikarz zapewnił, że nie będzie drążył tematu żółtej kartki, Ishak dodał: – Proszę nie, jeśli mnie o nią zapytasz, dostanę wtedy największą karę finansową w historii Ekstraklasy, jeśli zapytasz o sędziego.
Źródło: Canal + Sport
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zibi
8 lutego, 2026 08:37
Yannick Agnero który zastąpi Ishaka to nie jest ten poziom
Spitygniew
8 lutego, 2026 09:23
Kartka z dupy ale może i lepiej, że przed Piastem u siebie pauza.
Poważny problem Piasta Gliwice na finiszu sezonu. Będzie transfer medyczny? [INFO PN]
Piast Gliwice ma bardzo poważny problem na dziesięć kolejek przed końcem sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy. Przy Okrzei jest rozważany scenariusz z dokonaniem transferu medycznego.
Prezes Radomiaka zaskakuje na konferencji. „Gdybym miał jeszcze raz zatrudnić Feio, to bym to zrobił”
Goncalo Feio oficjalnie przestał pełnić rolę trenera Radomiaka. Prezes Sławomir Stempniewski jest zawiedziony, w jaki sposób potoczyła się współpraca z trenerem.
Yannick Agnero który zastąpi Ishaka to nie jest ten poziom
Kartka z dupy ale może i lepiej, że przed Piastem u siebie pauza.