Bez kontuzjowanego Łukasza Teodorczyka i pauzującego za kartki Łukasza Trałki przystąpi Polonia Warszawa do piątkowego meczu z Zagłębiem. Pod znakiem zapytania stoi również występ Bruno. – Brazylijczyk pomału dochodzi do siebie, ale na cały mecz na pewno nie jest jeszcze gotowy – zdradził trener „Czarnych Koszul”, Jacek Zieliński.
Od dłuższego czasu nie narzekam na sytuację kadrową. Nie mam żadnych problemów, a pauza za kartki się zdarza. Postaram się w jakiś sposób zastąpić Trałkę. A poza kontuzjowanym Teodorczykiem wszyscy są do gry – mówił Zieliński.
– Zagłębie jest w ciężkiej sytuacji. Nie jest to jednak wcale zły zespół, bo gra w nim wielu dobrych zawodników, a pozycja w tabeli nie odzwierciedla ich potencjału. Ostatnio ponieśli sromotną porażkę ze Śląskiem Wrocław. Moim zdaniem tamten wynik jeszcze bardziej ich zmobilizuje. Mieli dwa tygodnie czasu, aby wspólnie z nowym trenerem poprawić pewne rzeczy. Czeka nas ciężki mecz, ale jestem optymistą – zapowiedział trener „Dumy Stolicy”.