Real Madryt po stracie realnych szans na zdobycie mistrzostwa Hiszpanii oraz wczorajszym odpadnięciu z Copa del Rey rywalizuje już wyłącznie o triumf Lidze Mistrzów. Zinedine Zidane zgodził się na konferencji po spotkaniu z Leganes z tezą, że przeciwko PSG będzie grał o posadę.
Szczerze mówiąc, można było się spodziewać zwolnienia go już dziś. Nie chodzi nawet o sam fakt porażki z Leganes, lecz o okoliczności, w jakich do niej doszło. Zidane wystawił rezerwowy skład, lekceważąc rywala występującego także przecież w Primera Division, jak również kibiców Realu. Tłumaczył się, że ten zestaw ludzi zwyciężył z Pepineros na wyjeździe, więc powinien był dać sobie radę i teraz. Jak widać, wynik pierwszego spotkania przysłonił mu obraz gry, który był fatalny.
– Nic nie rozumiem z pierwszej połowy, nie wiem, jak się stało to, co się stało, dlaczego moi piłkarza zagrali tak słabo – biadolił wczoraj. Zespół z Garethem Balem, Cristiano Ronaldo i innymi gwiazdorami w składzie kilka dni wcześniej zmiótł z ziemi Deportivo. Czy poradziliby sobie z Leagnes? Zapewne. Za to Achraf Hakimi, Marcos Llorente, Marco Asensio, a nawet Isco po prostu się skompromitowali.
Real jest w tarapatach. – Byliśmy z Zidanem w chwilach triumfów, bądźmy z nim i teraz – apeluje Sergio Ramos. Prawdziwym adresatem są chyba jednak nie piłkarze, bo ci – zwłaszcza „młodzi” – już dawno przestali się czymkolwiek przejmować, lecz Florentino Perez.
Nowy klub chętny na Alvareza. Barcelona już ma alternatywę
FC Barcelona przygotowuje się na spodziewane odejście Roberta Lewandowskiego. Mistrzowie Hiszpanii mają mieć na uwadze co najmniej dwie opcje transferowe.
Dokąd trafi Robert Lewandowski? Oto wszystkie opcje dla Polaka
Robert Lewandowski wciąż nie podjął decyzji dotyczącej przyszłości, ale coraz więcej wskazuje na to, że lato będzie momentem przełomowym w jego karierze. Oto wszystkie kierunki dla Lewandowskiego, które może obrać po opuszczeniu FC Barcelony.
Barcelona zgubiła punkty z drużyną walczącą o utrzymanie
FC Barcelona po zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii zaliczyła niespodziewaną wpadkę. Drużyna Hansiego Flicka straciła punkty w starciu z walczącym o utrzymanie Deportivo.