Jednym z rywali Legii Warszawa w fazie grupowej Ligi Europy będzie Lazio Rzym. Kenneth Zeigbo, który uważnie śledzi rozgrywki we Włoszech uważa, że polski klub ma szansę w tej rywalizacji.
– Kluczem do sukcesu będzie żelazna konsekwencja w dyscyplinie. Rzymianie również popełniają błędy. Najważniejsze, aby w takich spotkaniach uniknąć głupich błędów. Legia pokazała w spotkaniach ze Steauą, że dobrze czuje się kontratakach. Ta umiejętność może okazać się bardzo cenna w kontekście potyczek z Włochami – powiedział były napastnik Legii.
– Indywidualnie ci piłkarze są na bardzo wysokim poziomie. Największe atuty Lazio są w ofensywie, gdzie trenerzy mogą skorzystać z Klose, Hernanesa lub Candrevy. Ci piłkarze są znakomici, ale w ubiegłym sezonie nie zagwarantowali rzymskiej drużynie miejsca w pierwszej trójce. Czasami ci zawodnicy grają zbyt indywidualnie, mniej myślą o drużynie i to może być szansą legionistów – dodał Zeigbo.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.