Wczoraj po przerwie reprezentacyjnej do gry wróciła PKO BP Ekstraklasa. Dzisiaj odbędą się kolejne trzy ciekawe spotkania 11. kolejki rozgrywek, a sobotni maraton ligowy rozpoczniemy w Zabrzu, gdzie Górnik i Zagłębie poszukają swojego drugiego zwycięstwa z rzędu w lidze.
Oba zespoły mają duże wahania formy w tym sezonie, gdzie przeplatają dobre mecze ze słabszymi w swoim wykonaniu. Ponadto obaj szkoleniowcy muszą w tym sezonie radzić sobie z problemami kadrowymi. Latem z Górnika odeszły ważne postacie drużyny w postaci Krzysztofa Kubicy, Alasany Manneha czy Bartosza Nowaka. W dodatku niedawno kontuzji wyłączającej go z gry najprawdopodobniej do końca tego roku doznał Rafał Janicki, czyli centralna postać obrony Górnika, a z problemami zdrowotnymi mierzył się też Lukas Podolski.
Niewiele lepiej jest w Lubinie, gdzie lista kontuzjowanych zawodników również jest długa. Z powodu urazu od pewnego czasu nie grają Sasa Zivec, Jakub Żubrowski czy Marcin Bartolewski, a ponadto z problemami zdrowotnymi musi się też mierzyć napastnik ściągnięty latem do Zagłębia, czyli Dawid Kurminowski.
Jednak pomimo tych problemów kadrowych sytuacja obu zespołów w ligowej tabeli nie wygląda źle. Górnik zajmuje dziesiątą, a Zagłębie jedenastą pozycję w tabeli, a oba zespoły mają po trzynaście punktów na koncie. W dodatku obie drużyny wygrały swoje ostatnie spotkania, więc nie dość, że dzisiaj mają okazję, aby awansować nawet na 7. miejsce w tabeli i zbliżyć się do ligowej czołówki, to mogą też zacząć budować swoją serię ligowych zwycięstw.
Starcie Górnika z Zagłębiem będzie pierwszym sobotnim meczem PKO BP Ektraklasy, a pierwszy gwizdek sędziego w tym starciu nastąpi o godzinie 15:00.
Pomocnik Pogoni Szczecin na radarze Norwegów. Może wrócić do byłego klubu [INFO PN]
Okno transferowe w Polsce zamknęło się już kilka dni temu, ale w kilku ligach kluby wciąż mogą dokonywać ruchów. Według naszych informacji wkrótce nowy klub może mieć pomocnik Pogoni Szczecin.
Bohater Lechii niepewny przyszłości. „Dobrze się tu czuję”
Dwa gole Aleksandara Cirkovicia przypieczętowały efektowne zwycięstwo Lechii Gdańsk nad Jagiellonią Białystok. Wciąż jednak nie wiadomo, czy serbski skrzydłowy w przyszłym sezonie wciąż będzie występował w Gdańsku.