Spór trwa w najlepsze. Śląsk z kolejnym oświadczeniem
W ten weekend w polskiej piłce dominuje temat meczu, który się nie odbędzie. Swoje argumenty w komunikacie przekazały władze gospodarzy.
O 17:30 powinien rozpocząć się mecz Śląska Wrocław z Wisłą Kraków. Do spotkania jednak nie dojdzie, co jest odpowiedzią prezesa Wisły Jarosława Królewskiego na zapowiedź niewpuszczenia kibiców Wisły. Rano Śląsk ogłosił, że jego piłkarze będą gotowi do rozegrania meczu w zaplanowanym terminie. To jednak nie wystarczyło i klub z Wrocławia przygotował kolejne oświadczenie.
Na początku oświadczenia jeszcze raz podkreślono gotowość do rozegrania meczu w terminie, a cała wina spoczywa po stronie Wisły. Dalej zaznaczono, że decyzja dotyczy tylko zorganizowanej grupy kibiców, więc kibice Wisły mają indywidualną możliwość kupowania biletów na ten mecz. Klub broni również decyzji dotyczącej zorganizowanej grupy, pisząc o przeprowadzonej analizie zagrożeń. Zadeklarowano również gotowość do współpracy z PZPN i przekazanie związkowi wszystkich niezbędnych dokumentów i argumentacji.
Wisła po obecnej kolejce na pewno pozostanie liderem Betclic 1. Ligi. Śląsk może natomiast stracić miejsce w strefie barażowej. (AC)
Źródło: slaskwroclaw.pl
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Kammi
7 marca, 2026 15:23
Nikt nie chce mieć na swoim stadionie niechcianych gości znanych w światku kibolskim.Nie tylko dotyczy to tych z Krakowa.
Królewskiemu trzeba oddać co królewskie [KOMENTARZ]
Stało się. Po najdłuższej w historii, bo aż czteroletniej przerwie, Biała Gwiazda wraca do Ekstraklasy. Jak sobie w niej poradzi to dzisiaj wielka niewiadoma, bo przez ten czas mocno zmienił się i klub z Reymonta i liga. Na razie jednak w Krakwie jest czas na świętowanie.
Wisła Kraków oficjalnie wraca do Ekstraklasy! Wielki dzień Białej Gwiazdy!
Wisła Kraków po czterech latach przerwy wraca na najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce. Biała Gwiazda pokonała Chrobry Głogów i jest już pewna gry w Ekstraklasie w sezonie 2026-27.
Nikt nie chce mieć na swoim stadionie niechcianych gości znanych w światku kibolskim.Nie tylko dotyczy to tych z Krakowa.