Czy Śląsk zgodzi się na przełożenie meczu? Jasne stanowisko prezesa
Nie widać końca zawirowań wokół meczu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków. Wiadomo, co o opcji przełożenia meczu myśli prezes ekipy z Wrocławia.
Dziś o 17:30 powinien odbyć się mecz Śląska Wrocław z Wisłą Kraków w ramach 24. kolejki Betclic 1. Ligi. Do spotkania jednak nie dojdzie, gdyż prezes Wisły Jarosław Królewski podjął decyzję o tym, że jego piłkarze nie pojawią się we Wrocławiu. Jest to odpowiedź na zapowiedzenie niewpuszczenia kibiców Białej Gwiazdy. Sporu nie załagodziły również mediacje PZPN-u. Wczoraj rozegranie meczu w innym terminie na swój koszt zaproponował Królewski. Na takie rozwiązanie ma nie zgadzać się prezes Śląska, Remigiusz Jezierski. Taką informację przekazał prezes PZPN Cezary Kulesza cytowany przez Mateusza Ligęzę z Radia Zet.
– Proponowaliśmy jeszcze wczoraj Remigiuszowi Jezierskiemu zmianę terminu meczu z Wisłą, ale powiedział nam, że żadne rozwiązania ich nie interesują. Śląsk może spodziewać się wysokiej kary $. Jak nie zaboli to samego klubu, to może podatników miasta? – powiedział prezes.
Według zapowiedzi oba kluby mają spotkać poważne konsekwencje. Wkrótce okaże się, jaki będzie dokładny wymiar kar. (AC)
❗️Cezary Kulesza: Proponowaliśmy jeszcze wczoraj Remigiuszowi Jezierskiemu zmianę terminu meczu z Wisłą,ale powiedział nam, że żadne rozwiązania ich nie interesują! Śląsk może spodziewać się wysokiej kary $. Jak nie zaboli to samego klubu,to może podatników miasta? @RadioZET_NEWS
Lechia rządzi Trójmiastem! Gdańszczanie wygrywają w derbach!
Lechia Gdańsk pokonała Arkę Gdynia 2:1 w niedzielnych derbach Trójmiasta, rozegranych w ramach 11. kolejki Betclic 1. Ligi. Gospodarze sięgnęli po niezwykle cenne trzy punkty, przedłużając dobrą passę w rozgrywkach ligowych.
Meczycho w pierwszej lidze. Siedem goli i dublet napastnika
Stal Rzeszów wygrała 4:3 wyjazdowe starcie z Pogonią Siedlce. Dublet zaliczył gracz gospodarzy Cezary Demianiuk. Siedlczanie przegrywali już trzema golami i zaprezentowali prawie udaną remontadę, a po drodze zmarnowali jeszcze rzut karny.