Legia Warszawa dzisiaj rozegra rewanżowe starcie z AEK Larnaka. Edward Iordanescu ma spory problem w środku pola, bowiem drużynie nie pomogą Bartosz Kapustka, który jest zawieszony za dwie żółte kartki, oraz Claude Goncalves, który doznał kontuzji w ligowym starciu z GKS Katowice.
Wojskowi są blisko pozyskania Damiana Szymańskiego. Defensywny pomocnik prowadzi bardzo zaawansowane rozmowy z warszawskim klubem i jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, podpisze kontrakt z Legią.
Jak się okazuje nie jest to jedyny poważny kandydat do podniesienia rywalizacji w środku pola. Według naszych informacji na celowniku Legii znalazł się Henrique Arreiol.
To 20-letni pomocnik rezerw Sportingu Lizbona, który w poprzednim sezonie rozegrał także cztery mecze w pierwszym zespole. Portugalczyk ma podnieść rywalizację w środku pola. Temat jest zaawansowany.
Fantastycznie. Tak właśnie powinny działać najlepsze polskie kluby, a głównie Legia, nasz niemal co roku eksportowy klub.
Doświadczenie i młodość, choć …. ta młodość to najlepiej z Akademii zbudowanej za gigantyczne pieniądze i ponoć na najwyższym poziomie europejskim.
Tomasz
14 sierpnia, 2025 13:20
Samo to, że tak młody zawodnik grał w czterech meczach Sportingu Lizbona. To coś niesamowitego i jego transfer byłby wskazany i korzystny.
Fantastycznie. Tak właśnie powinny działać najlepsze polskie kluby, a głównie Legia, nasz niemal co roku eksportowy klub.
Doświadczenie i młodość, choć …. ta młodość to najlepiej z Akademii zbudowanej za gigantyczne pieniądze i ponoć na najwyższym poziomie europejskim.
Samo to, że tak młody zawodnik grał w czterech meczach Sportingu Lizbona. To coś niesamowitego i jego transfer byłby wskazany i korzystny.
Ro jest jakaś gwiazda 😀 że jest ! ?