Zapadła decyzja w sprawie dyrektora sportowego Legii!
W Legii Warszawa od kilku dni panuje napięta atmosfera. Nerwowo zrobiło się nie tylko na linii Gonçalo Feio – Dariusz Mioduski, ale przede wszystkim wokół przyszłości dyrektora sportowego Jacka Zielińskiego.
Za Legią bardzo udana jesień w europejskich pucharach. Wojskowi wskoczyli do TOP 8 i spokojnie mogą przygotowywać się do fazy pucharowej na wiosnę. Sytuacja w klubie jest jednak napięta. Widać było, że w końcówce rundy piłkarzom brakowało już sił. Gonçalo Feio ma do dyspozycji wąską kadrę, co wielokrotnie prowadziło do krytyki pod adresem dyrektora sportowego Jacka Zielińskiego. Więcej o tym tutaj: W Legii wrze. Ostre spięcie Feio z pionem sportowym
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że kontrakt Jacka Zielińskiego obowiązuje jedynie do końca grudnia. Jak podaje portal Meczyki.pl, w sprawie działacza została już podjęta decyzja. Zieliński ma pozostać w klubie, ale zmianie mogą ulec jego kompetencje. Niestety nie wiadomo jeszcze, czego dokładnie dotyczą te zmiany. Oficjalny komunikat Legii w tej sprawie ma zostać opublikowany jeszcze dzisiaj.
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.