Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
48-latek odpowiadał za wyniki Wojskowych przez kilka miesięcy w 2025 roku. Przy Łazienkowskiej kompletnie sobie nie poradził. Zostawił rozbity, pogrążony w kryzysie zespół. Warszawski klub po dziś dzień pije piwo, którego nawarzył sobie podczas współpracy z Rumunem.
Iordanescu został zwolniony z Legii 31 października ubiegłego roku i od tego momentu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że wkrótce ulegnie to zmianie.
Jak informują portale „fanatik.ro” i „golazo.ro”, Rumunem interesuje się Wieczysta. Czerwona latarnia PKO Bank Polski Ekstraklasy ma prowadzić rozmowy z Iordanescu.
Jak donoszą jednak „Meczyki”, na tę chwilę nie ma tematu kolejnej zmiany na ławce trenerskiej beniaminka. Kopić pracuje w Krakowie od sierpnia, gdy zastąpił Kazimierza Moskala. (FT)
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.
Piłkarz Zagłębia o taktycznej zagrywce. „To są takie gierki”
Arkadiusz Woźniak wystąpił w podstawowym składzie Zagłębia Lubin w wygranym meczu z Koroną Kielce. Dla doświadczonego zawodnika był to pierwszy występ od pierwszej minuty od listopada 2024 roku. Po spotkaniu udzielił wywiadu Canal+ Sport, w którym opowiedział o kulisach powrotu do jedenastki, swojej roli na boisku i planie na pokonanie rywali.