John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.
– Uważam, że zasłużyliśmy na zwycięstwo. Był tylko mniej więcej 15-minutowy fragment, w którym straciliśmy kontrolę nad meczem. Zobaczyłem drużynę, która pokazała odwagę, determinację i naprawdę dobrą piłkę. Taką postawę widzę na treningach, ale do tej pory nie potrafiliśmy przełożyć jej na spotkania. Pewne sygnały widzieliśmy już w zeszłym tygodniu, kiedy mierzyliśmy się z Pogonią Szczecin. Miło było zobaczyć kolejny postęp. Trzeba pamiętać, że ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania. Myślę, że poniedziałkowe zwycięstwo bardzo dobrze wpłynie na ich pewność siebie i wiarę we własne możliwości – mówił Carver.
– Przed meczem powiedziałem im, że chciałbym, aby pokazali na boisku swoją najlepszą wersję. Myślę, że właśnie tak się stało. Nie popadamy jednak w euforię. To dopiero początek. To pierwsze zwycięstwo i mam nadzieję, że będzie ich jeszcze wiele w przyszłości. Zrobimy wszystko, żeby dobrze przygotować się w najbliższych dniach do kolejnego spotkania, z Koroną Kielce – zapowiedział.
Dla angielskiego szkoleniowca zwycięstwo nad Śląskiem miało również osobisty wymiar. Carver został zapytany, czy po pierwszej wygranej Radomiaka poczuł ulgę, biorąc pod uwagę okoliczności, w jakich przejął zespół.
– Myślę, że kamień spadł mi z serca, ale od samego początku, od pierwszego dnia, kiedy tutaj przyjechałem, było naprawdę trudno. Mieliśmy też trochę pecha. Mimo to cały czas ciężko i sumiennie pracowaliśmy. Myślę, że w poniedziałkowy wieczór otrzymaliśmy za to niewielką nagrodę – przyznał.
– Tak jak powiedziałem wcześniej, nie popadamy w euforię. Przed nami jeszcze długa droga. Nie bujamy w obłokach po tym zwycięstwie. Wciąż mamy wiele do zrobienia i każdego dnia będziemy nadal naciskać na zawodników, motywować ich i wymagać od nich coraz więcej – zakończył Carver.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
Piłkarz Zagłębia o taktycznej zagrywce. „To są takie gierki”
Arkadiusz Woźniak wystąpił w podstawowym składzie Zagłębia Lubin w wygranym meczu z Koroną Kielce. Dla doświadczonego zawodnika był to pierwszy występ od pierwszej minuty od listopada 2024 roku. Po spotkaniu udzielił wywiadu Canal+ Sport, w którym opowiedział o kulisach powrotu do jedenastki, swojej roli na boisku i planie na pokonanie rywali.
Fran Tudor o powrocie Szwargi do Rakowa. „Jest fenomenalnym trenerem”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin, a po spotkaniu Fran Tudor udzielił wywiadu Canal+ Sport. Chorwacki zawodnik opowiedział o powrocie Dawida Szwargi i rozstaniu z Tomaszem Kaczmarkiem. Nie ukrywał również, że częste zmiany trenerów utrudniają drużynie ustabilizowanie formy.
Trener Pogoni zapytany o Dinamo Zagrzeb i Musę Juwarę. Krótko odpowiedział
Pogoń Szczecin przegrała z Rakowem Częstochowa, a po spotkaniu Oscar Garcia odniósł się nie tylko do przebiegu meczu, ale również do doniesień dotyczących swojej przyszłości. Hiszpański szkoleniowiec mówił o relacjach z piłkarzami, którzy – jak podkreślił – dokonują cudów dla klubu. Został także zapytany o Musę Juwarę.
Co z przyszłością zawodnika Rakowa? Szwarga zabrał głos
Erick Otieno jest w dobrej formie i zbiera pozytywne oceny za swoją postawę. Kontrakt Kenijczyka z Rakowem Częstochowa obowiązuje jednak tylko do końca grudnia 2026 roku. Dawid Szwarga został zapytany o przyszłość zawodnika i przyznał, że chciałby, aby ten pozostał w klubie.