Tomasz Frankowski jest postrachem bramkarzy w Ekstraklasie. Jagiellonia Białystok, w której występuje doświadczony snajper, w piątek zagra z Górnikiem Zabrze.
W śląskim klubie wymyślono dosyć oryginalny sposób na powstrzymanie Frankowskiego. – Najlepszym sposobem byłoby zamknięcie Tomka na czas meczu w toalecie (śmiech). Prawie każda drużyna ma jakiegoś bramkostrzelnego napastnika. W „Jadze” bryluje Tomek, a my takiego zawodnika dopiero szukamy. W piątkowy wieczór nie możemy się jednak skupić tylko na Frankowskim. Patrzymy na Jagiellonię, jak na zespół z dużym potencjałem – powiedział Bogdan Zając, drugi trener Górnika.
Zespół z Zabrza znajduje się w trudnej sytuacji, gdyż zajmuje zaledwie czternaste miejsce w tabeli Ekstraklasy. – Nasza dewiza jest taka, że najbliższy mecz jest dla nas najważniejszy, bez znaczenia z kim i gdzie gramy. Z Jagiellonią zagramy o trzy punkty – zakończył Zając.
Spotkanie Górnika Zabrze z Jagiellonią Białystok rozegrane zostanie w piątek. Początek zaplanowano na godzinę 18:00.
Żałoba narodowa w Polsce. Co z niedzielnymi meczami?
W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie w dniach 8–9 listopada obowiązywać będzie żałoba narodowa. Ekstraklasa wydała oficjalny komunikat w sprawie niedzielnych meczów.
Okazałym zwycięstwem Widzewa zakończyło się spotkanie rozgrywane w ramach 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Sobota pod znakiem przełamań. Oto aktualna tabela Ekstraklasy
Radomiak wygrał z Koroną, Górnik z Wieczystą, Widzew z Pogonią, a Śląsk bezbramkowo zremisował z Piastem. Sprawdź, jak wyniki tych meczów wpłynęły na układ ekstraklasowej tabeli!