Mimo olbrzymiego dramatu, jaki wydarzył się na murawie w Kopenhadze, obie drużyny postanowiły dograć mecz. Finlandia sprawiła olbrzymią niespodziankę i w swoim debiucie na mistrzostwach Europy pokonała Danię 1:0.
Finowie lepsi od Danii (fot. Reuters)
Po dramatycznych wydarzeniach w Kopenhadze, podjęto decyzję, aby wznowić przerwane spotkanie. UEFA nie naciskała piłkarzy, jednak dała im wolną rękę i jeśli wyrażają gotowość, mecz zostanie wznowiony. Duńskie media informowały, że Christian Eriksen kontaktował się z piłkarzami swojej drużyny i prosił ich, aby dograli przerwane spotkanie.
Przed incydentem w pierwszej połowie, Dania zdecydowała przeważała i bardzo często atakowała bramkę Finów. Bardzo dobrze bronił Lukas Hradecky, który kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki.
Po wznowieniu gry Dania znów przeważała i częściej była przy piłce. Brakowało skutecznego wykończenia akcji i nieźle wyglądała obrona Finów.
W 60. minucie goście wyszli z szybką kontrą i Joel Pohjanpalo uderzeniem głową skierował piłkę do siatki, dając sensacyjne prowadzenie fińskiej drużynie. Był to pierwszy strzał Finlandii, w czasie, gdy Dania oddała już 16 prób strzeleckich.
W 74. minucie Yussuf Poulsen został powalony w polu karnym Finów i arbiter podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Pierre Højbjerg i słabo wykonał uderzenie na bramkę i Hradecky nie miał żadnych problemów.
Reprezentacja Finlandii sprawiła olbrzymią niespodziankę pokonała Danię 1:0.
Zbigniew Boniek w… reprezentacji Włoch? Jest brany pod uwagę
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej może zostać zatrudniony w federacji kraju, w którym mieszka na co dzień. Sprawdź, o jakie stanowisko chodzi!