Obecność Kamila Adamka w wyjściowym składzie Podbeskidzia Bielsko-Biała na mecz z Wisłą Kraków była sporym zaskoczeniem. 23-letni zawodnik pokazał się z dobrej strony i świetnie poradził sobie z presją. Nie tak dawno temu ten zawodnik grał w barwach… Drzewiarza Jasienica.- Jestem bardzo zadowolony z mojego debiutu. Trener powiedział mi przed meczem, że mam zapomnieć o tremie i presji. Kazał mi wyjść jakby to był mecz Drzewiarza Jasienica, więc… tak zrobiłem i wyszło całkiem nieźle. Do pełni szczęścia zabrakło nam tylko zwycięstwa – powiedział Adamek.
Zawodnik, który zaliczył asystę w meczu z Wisłą, był zaskoczony nominacją do pierwszego składu od szkoleniowca. – Szczerze mówiąc nie wyczułem żadnych sygnałów od trenerów w kolejnym tygodniu pracy. Miejsce w osiemnastce to wielkie wyróżnienie, a że trener mi zaufał, wstawił do pierwszego składu, to nic tylko się cieszyć i pracować nadal. Teraz jedziemy do Warszawy na mecz z Legią. Głowy mamy podniesione do góry i wierzymy, że da się zdobyć tam nawet komplet punktów – zakończył Adamek.
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.