„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.
Trener Tomasz Kaczmarek przejmował Raków 8 września, gdy drużyna miała 0 punktów w ligowej tabeli. W debiucie dał jej pierwsze zwycięstwo, w starciu z Motorem Lublin. Później przyszły kolejne porażki, z Zagłębiem Lubin i dziś z Koroną Kielce, obie w wymiarze 2:3. Po dzisiejszym spotkaniu szkoleniowiec zwrócił uwagę na problem jego ekipy z utrzymaniem równego poziomu gry przez całe spotkanie.
– Nasze pierwsze 15 minut jest dobre. Dobry pressing, dobrze przy piłce, dużo jasnych wejść w pole karne, z których może się naprawdę więcej wydarzyć. Jak mecz robi się trudny, to z tym mamy problemy, aby się ustabilizować. Od 15. do 20. minuty dużo gorsza faza w naszym wykonaniu. W drugiej połowie znowu to samo – powiedział Kaczmarek.
– Jak mecz się robi trudniejszy, brakuje nam twardości, intensywności, elementów, które pozwolą nam grać na wysokim poziomie przez 90 minut. Ogólnie podsumowując, powiedziałbym: najlepsza rzecz, która może teraz się wydarzyć, to jest właśnie przerwa na reprezentację, że wszyscy zawodnicy w klubie mogą na kilka dni po prostu odpocząć, zresetować głowę, wypracować kilka aspektów, które nam pomogą znowu być dużo mocniejszym zespołem – dodał trener Rakowa.
Obecnie do strefy dającej utrzymanie Raków traci 3 punkty. O kolejne oczka ekipa Kaczmarka powalczy 9 października o 20:30 w spotkaniu z GKS-em Katowice. (AC)
Mena znów strzela w Ekstraklasie! Fatalna postawa obrońców Rakowa [WIDEO]
Od 33. minuty Korona Kielce prowadzi z Rakowem Częstochowa 2:0. Prowadzenie podwyższył grający od niedawna w Koronie Camilo Mena, który wbiegł w pole karne i wykorzystując brak krycia trafił do siatki.