Wielu spodziewało się nudnego i zamkniętego meczu, a tu niespodzianka. W spotkaniu mieliśmy pełno zwrotów akcji i aż pięć goli.
Było to starcie sąsiadów w tabeli, bo obie drużyny przed tym meczem miały tyle samo punktów.
Od początku spotkania działo się bardzo dużo. W 5. minucie Robert Dadok trafił w słupek. Chwilę potem Zagłębie przeprowadziło jeden z pierwszych ataków, a zakończył się on golem. Damjan Bohar skutecznie zakończył akcję Tornike Gaprindaszwiliego.
Radość gości trwała bardzo krótko. W 18. minucie strzał Kanji Okunukiego wylądował na poprzeczce, ale Dadok głową skierował bezpańską piłkę do bramki i był już remis.
Zagłębie chciało odzyskać prowadzenie i udało mu się to w 32. minucie. Filip Starzyński pokonał bramkarza Górnika z ostrego kąta po strzale z woleja.
W drugiej połowie Górnik znów musiał gonić. Do remisu doprowadził Robert Dadok, który w 57. minucie z najbliższej odległości skierował piłkę do bramki.
Po raz drugi zabrzanie dość krótko cieszyli się z remisu. W 64. Bartłomiej Kłudka bardzo dobrze podał do Bohara, a ten nie pomylił się w sytuacji sam na sam i miał dwie bramki w tym meczu.
Zagłębie dzięki temu zwycięstwu awansowało na 7. pozycję w tabeli i ma już 16 punktów.
Pomocnik Pogoni Szczecin na radarze Norwegów. Może wrócić do byłego klubu [INFO PN]
Okno transferowe w Polsce zamknęło się już kilka dni temu, ale w kilku ligach kluby wciąż mogą dokonywać ruchów. Według naszych informacji wkrótce nowy klub może mieć pomocnik Pogoni Szczecin.
Bohater Lechii niepewny przyszłości. „Dobrze się tu czuję”
Dwa gole Aleksandara Cirkovicia przypieczętowały efektowne zwycięstwo Lechii Gdańsk nad Jagiellonią Białystok. Wciąż jednak nie wiadomo, czy serbski skrzydłowy w przyszłym sezonie wciąż będzie występował w Gdańsku.