Waldemar Fornalik wypełnił postawione przed nim zadanie i utrzymał Zagłębie Lubin w PKO Ekstraklasie. Miedziowi wygrali z Cracovią 1:0 i są już praktycznie pewni pozostania na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w kolejnym sezonie.
Zagłębie Lubin pozostanie w PKO BP Ekstraklasie na kolejny sezon. W sobotnim meczu Miedziowi pokonali Cracovię 1:0, notując tym samym trzecie z rzędu zwycięstwo w meczach ligowych.
Pierwsza połowa niczym się nie wyróżniła. Tylko Karol Knap był autorem dobrej sytuacji strzeleckiej, jednak piłka po jego uderzeniu wylądowała wprost w rękach golkipera Zagłębia.
Po przerwie Zagłębie nabrało wiatru w żaglach i grało lepiej przeciwko mizernej Cracovii. Piłkarze Fornalika w prosty sposób potrafili budować akcje na połowie przeciwnika, lecz brakowało skutecznego wykończenia akcji. Udało się dopiero w 83. minucie, Łukasz Łakomy zrobił użytek z dogrania Kacpra Chodyny i Zagłębie objęło prowadzenie, którego nie oddało do ostatniego gwizdka sędziego.
Zawodnicy Waldemara Fornalika mają już gwarantowane utrzymanie w lidze, przede wszystkim dzięki obecnej serii trzech zwycięstw w PKO Ekstraklasie. Na dwie kolejki przed końcem Zagłębie ma 6 punktów przewagi nad Śląskiem Wrocław.
Cracovia ma już jałowy sezon. Piłkarze Zielińskiego nie spadną, ani też nie mają szans na puchary. W tym momencie są na wysokim, 7. miejscu.
Kiedy rozegrane zostaną mecze 24. kolejki Ekstraklasy?
Departament Logistyki Rozgrywek opublikował terminarz 24. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Najciekawiej powinno być w Łodzi, Częstochowie i Warszawie.
Mariusz Misiura: Nie pozwolę na pompowanie balonika [WYWIAD]
W lidze, która coraz więcej płaci za i zawodnikom, jest coraz lepiej notowana w Europie, byłoby nie lada wydarzeniem, gdyby mistrzem Polski została Wisła Płock – beniaminek z trenerem stawiającym pierwsze kroki w Ekstraklasie.
W Katowicach bez niespodzianki. Zespół ograł indywidualności [KOMENTARZ]
Walczący z wielką determinacją do ostatniej sekundy katowicki Giekaes w pełni zasłużenie pokonał budowany za miliony Widzew. I jeśli po meczu może czegoś żałować to tego, że jedynie 1:0, bo powinien wyżej.
Igor Jovicević po kolejnej klęsce Widzewa. „Smutny moment”.
Widzew żenująco słabo zagrał w spotkaniu z GKS Katowice i przegrał na Śląsku 0:1. RTS jest obecnie w strefie spadkowej. Co na temat spotkania do powiedzenia miał Igor Jovicević?