Kamil Kosowski w pierwszym meczu ligowym w sezonie 2012-13 doznał urazu mięśnia dwugłowego. Podejrzewano zerwanie, przez co były reprezentant Polski musiałby pauzować dobrych kilka tygodni. Okazuje się jednak, że Kosa jest w o wiele lepszym stanie.
Być może lewonożny pomocnik wystąpi już w meczu przeciwko Legii, który odbędzie się w najbliższą niedzielę o godzinie 17:00. Jak informuje łódzkie wydanie Gazety Wyborczej, z mięśniem Kosy wszystko w porządku, a ból miał inną przyczynę. Kamil Kiereś może więc myśleć już o taktyce na Wojskowych nie wyłączając ze schematów Kosowskiego.
Kiepskie zakończenie soboty! Nigdy więcej takich meczów
Motor Lublin bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Spotkanie nie porywało, a oba zespoły nie potrafiły znaleźć drogi do siatki. Dla Motoru punkt z liderem jest sukcesem, a Górnik przerwę na kadrę spędzi na pierwszym miejscu w tabeli.
„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.