Zdaniem szkoleniowca FC Barcelony, Xaviego to PSG jest zdecydowanym faworytem starcia w 1/4 finału. Szkoleniowiec Dumy Katalonii podał jednak zaskakujący powód takiego stanu rzeczy.
W środę na Parc des Princes dojdzie do pierwszego starcia Ousmane Dembele z byłymi kolegami z Barcelony. Francuski skrzydłowy opuścił stolicę Katalonii w ubiegłym roku i za 50 mln euro przeniósł się do PSG, co mocno zabolało Xaviego. Szkoleniowiec Blaugrany był bowiem wielkim admiratorem jego talentu i długo walczył o to, aby Francuz ostatecznie został w klubie. Decyzja o odejściu 26-latka była więc dla niego wielkim rozczarowaniem. I właśnie osoba mistrza świata 2018 sprawia, że zdaniem Xaviego, to mistrzowie Francji są faworytem tego dwumeczu.
– Życzę mu wszystkiego najlepszego, ponieważ darzę go wielkim szacunkiem. Była to jednak jego jednostronna decyzja. PSG jest faworytem, ponieważ ubiegłego lata zabrali z naszej drużyny jednego z najlepszych graczy na świecie – przyznał.
Podkreślił również, że wbrew temu co piszą hiszpańskie media, nie zamierza oddelegowywać któregoś z podopiecznych do indywidualnej opieki nad Kylianem Mbappe. – Nigdy wcześniej czegoś takiego nie praktykowałem. Rywale mają wielu klasowych graczy, na wszystkich musimy uważać – dodał.
Fatalne pudło z rzutu karnego w Lidze Mistrzów! Co za wtopa [WIDEO]
Juventus wygrał 2:0 z Benfiką w ostatniej kolejce Champions League. Gola dla pokonanych mógł zdobyć Vangelis Pavlidis, ale fatalnie pomylił się przy strzale z "jedenastki".