Trudna sytuacja Barcelony we wczorajszym spotkaniu z Paris Saint-Germain sprawiła, że na boisku musiał pojawić się Lionel Messi. Po szczegółowych badaniach okazało się, że ten występ nie zaszkodził Argentyńczykowi.
Bez Messiego na murawie Barcelona przegrywała 0:1 z PSG. Wejście Argentyńczyka zmieniło przebieg meczu, który gospodarzom udało się ostatecznie zremisować 1:1. Taki wynik premiował właśnie katalońską drużynę.
Messi zmaga się z urazem uda i z PSG zagrał tylko z konieczności. Dzisiejsze badania pokazały jednak, że uraz się nie pogłębił. FC Barcelona poinformowała, że Argentyńczyk poddany zostanie dalszemu leczeniu, a jego występ w kolejnych meczach zależeć będzie od wyników kolejnych badań.