Występ taki, że odebrało mu głos. Ten wywiad Kane’a przejdzie do historii [WIDEO]
Harry Kane i reprezentacja Anglii zameldowali się w ćwierćfinale tegorocznych mistrzostw świata po pokonaniu Meksyku 3:2.
Kapitan kadry Synów Albionu znów wpisał się na listę strzelców. Tym razem zrobił to po bardzo pewnym strzale z rzutu karnego. Wcześniej udało mu się też zanotować kapitalną asystę przy drugim golu autorstwa Jude’a Bellinghama.
Kane miał jednak też słabszy moment w tym meczu, gdy sfaulował rywala w polu karnym. Meksykanie również nie pomylili się przy strzale z „wapna”, ale finalnie było to tylko trafienie ustalające wynik meczu na 3:2 dla Three Lions.
Napastnik Anglii i Bayernu Monachium po ostatnim gwizdku sędziego starcia na Estadio Azteca udzielił wywiadu dla stacji BBC. W pewnym momencie… odebrało mu głos i miał problem z jego dokończeniem. Sam wyjawił, że było to spowodowane wcześniejszym świętowaniem triumfu z kibicami Trzech Lwów.
– Straciłem głos.To był szalony mecz, musieliśmy walczyć. To był jeden z tych dni, w których sędzia gwizdał wiele przeciwko nam. W ostatecznym rozrachunku nie miało to znaczenia. Jestem szczęśliwy.
Musieliśmy znaleźć w sobie coś ekstra. Przed chwilą śpiewałem, więc naprawdę nie mogę mówić. Wszystko było przeciwko nam, ale znaleźliśmy sposób. Brakuje mi słów. Nie mogę nawet mówić – przyznał Kane.
W ćwierćfinale na Anglików czeka kolejne duże wyzwanie, ponieważ ich rywalem będą rozpędzeni Norwegowie, którzy w fazie pucharowej wyeliminowali już Wybrzeże Kości Słoniowej, a także Brazylię.
Sławomir Witek dla PN: Transfery wychodzące? Nie przewiduję. Kibice Gieksy na Reymonta? Ich decyzja.
W Katowicach przygotowania do nowego sezonu idą pełną parą. Przed GKS-em nie tylko zmagania w Ekstraklasie, ale też walka w Lidze Konferencji. Prezes klubu nie ma czasu udać się na urlop, ale znalazł go dla „Piłki Nożnej”.
Pierwszy gol Ronaldo w fazie pucharowej mundialu! [WIDEO]
Portugalia pokonała Chorwację 2:1 i zapewniła sobie awans do kolejnej fazy turnieju. Pierwszą bramkę spotkania strzelił Cristiano Ronaldo, dla którego jest to 3. trafienie na tych mistrzostwach.