Reprezentacja Brazylii pokonała Rosję 3:0 w wyjazdowym meczu towarzyskim.
Udany test przed mistrzostwami świata mają za sobą Brazylijczycy. „Canarinhos” pokonali dziś gospodarzy mundialu 3:0 w towarzyskim meczu na Łużnikach w Moskwie.
Rosjanie długo bronili się przed naporem gospodarzy poprzednich mistrzostw świata. Brazylijczycy w pierwszej połowie mieli widoczną przewagę, ale niewiele z tego wynikało.
W drugiej połowie Brazylia jeszcze mocniej zaatakowała gospodarzy. Już w 48. minucie powinna prowadzić, ale Paulinho w wybornej sytuacji trafił wprost w Igora Akinfiejewa. Chwilę potem to samo zrobił Aleksandr Samiedow, który był bliski trafienia samobójczego.
W 53. minucie Brazylia objęła prowadzenie, gdy Joao Miranda dobił obroniony przez Akinfiejewa strzał PhilippeCoutinho. Po kilku minutach to zawodnik Barcelony zdobył bramkę. Wykorzystał wówczas rzut karny podyktowany za faul Aleksandra Gołowina na Paulinho. W 66. minucie celnym strzałem głową dośrodkowanie Williana wykorzystał Paulinho.
Przed mistrzostwami świata Rosjan czekają jeszcze mecze towarzyskie z Francją, Austrią i Turcją. Brazylia zaś zmierzy się w tym czasie z Niemcami, Chorwacją i Austrią.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.