Radosław Murawski z zarzutem w kierunku Legii! „Legia nie chciała podlać boiska”
Lech Poznań pokonał Legię Warszawa przy Łazienkowskiej. Sprawdź, co po tym meczu powiedział pomocnik mistrza Polski!
Legia Warszawa przegrała pierwszy mecz w tym sezonie Ekstraklasy i pierwszy mecz rozgrywany przy ulicy Łazienkowskiej od początku lutego tego roku. Patent na drużynę Marka Papszuna znalazł Lech Poznań, który po golach Yannicka Agnero oraz Luisa Palmy wywiózł ze stolicy komplet punktów.
Gol strzelony przez reprezentanta Hondurasu padł na minuty przed ostatnim gwizdkiem. Nie ulega wątpliwości, że mistrz Polski nie miał łatwego zadania i musiał zostawić na murawie wiele sił. Po zakończeniu tego starcia Radosław Murawski, pomocnik Kolejorza, w rozmowie z TVP Sport zauważył, że murawa nie została odpowiednio nawodniona przed startem spotkania.
Myślę, że to jest nasza siła. Pokazujemy, że mimo przeciwności losu potrafimy wygrywać. Byłem zaskoczony, że Legia, która zawsze w DNA miała granie w piłkę, nie chciała podlać boiska. Teraz nie podlewają, bo boją się grać w piłkę. Ten u góry miał jednak inny plan i zlał nam to boisko i mogliśmy kontynuować naszą grę. Bardzo się cieszę z tego, że mimo straty bramki nie cofnęliśmy się i atakowaliśmy, żeby zdobyć drugą. To się udało i wywozimy bardzo cenne trzy punkty.
Nowy lider Ekstraklasy! Tabela ligowa po dwunastu kolejkach
Po 12. kolejce PKO BP Ekstraklasa ma nowego lidera. Dzięki zwycięstwu w Warszawie, Lech Poznań wskakuje na pierwszą pozycję. Tak wygląda pełna tabela PKO BP Ekstraklasa.