Trwa niemoc Roberta Lewandowskiego. Jego klub jednak zwycięski
Chicago Fire pokonało Atlantę United 3:2. Kolejny mecz bez zdobytej bramki zanotował natomiast Robert Lewandowski.
Chicago Fire jest już pewne awansu do fazy play-off MLS. Mimo to dalej zdobywa punkty, a dzisiejszej nocy dołożyła 3 oczka. Gole dla zespołu z Chicago strzelili: Anton Jonsson Saletros, Anzor Mekvabishvili i Philip Zinckernagel. Drużyna awansowała po tym zwycięstwie na 4. miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej. Kolejny mecz bez gola zanotował zaś Robert Lewandowski. W spotkaniu z Atlantą Lewandowski miał doskonałą sytuację w pierwszej połowie, ale będąc sam na sam trafił w słupek. To już piąty z rzędu mecz Polaka bez trafienia do bramki rywali. Wciąż ostatnim meczem Lewego z golem pozostaje spotkanie reprezentacji Polski z Rumunią. W klubie natomiast ostatni raz trafił przeciwko Interowi Miami 10 września, więc ma już serię 7 spotkań z rzędu bez trafienia. Ostatni raz miał taką serię w piłce klubowej w sezonie 2010/2011 na początku przygody z Borussią Dortmund.
Chicago Fire czekają jeszcze 3 mecze w fazie zasadniczej MLS. Najbliższe z nich odbędzie się 29 października 0 01:30 czasu polskiego. Drużyna Polaka zagra wówczas z Orlando City. (AC)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Slaby
25 października, 2026 13:01
bwahahahaha! Lewy nie strzelato moze choc Anna by cos pokazala??? Czyzby bez Alvaro i Raula juz nie taka rozgrzana?? Przeciez w Chicago nie malo egoztycznych opcji.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.
bwahahahaha! Lewy nie strzelato moze choc Anna by cos pokazala??? Czyzby bez Alvaro i Raula juz nie taka rozgrzana?? Przeciez w Chicago nie malo egoztycznych opcji.