Pamiętacie Juninho Pernambucano? Przed laty był gwiazdą Olympique Lyon i słynął z kapitalnie bitych rzutów wolnych. W reprezentacji Brazylii nie osiągnął jednak tyle ile oczekiwano.
Po wyjeździe z Francji grał w Katarze, a przed dwoma laty zdecydował się na powrót do Brazylii. Do Vasco da Gama, z którego wyruszył kiedyś w świat.
Teraz ma już lat 37 i nadal zadziwia formą. W ostatniej kolejce jego drużyna wygrała 3:1 z Figueirense, a on strzelił gola i zaliczył dwie asysty.