Drużyna Jose Mourinho pokonała skromnie ekipę Sampdorii. Nie był to jednak najlepszy mecz „Giallorossich”.
Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył na początku meczu Lorenzo Pellegrini. Pomocnik gości w 9. Minucie wyprowadził Romę na prowadzenie. 26-latek perfekcyjnie uderzył z rzutu karnego, nie dając żadnych szans bramkarzowi Emilowi Audero. Rzymianie nie mogli jednak przejąć inicjatywy. Sampdoria starała się prowadzić grę, choć w jej przypadku trudno było mówić o jakiejkolwiek skuteczności pod bramką rywala. Mecz był szarpany i trudno do oglądania. Ostatecznie jednak stołeczna drużyna zdołała utrzymać korzystny wynik do końcowego gwizdka. Nicola Zalewski grał od początku. Boisko opuścił w 84. minucie, gdy zmienił go Rick Karsdorp.
Dzisiejsze zwycięstwo dało Romie awans na 4. Pozycję w tabeli. „Giallorossi” do lidera tracą cztery punkty.
To będzie nowy klub Bernardo Silvy? Walka o podpis trwa
Od lipca Portugalczyk będzie wolnym zawodnikiem. Po prawie 10 latach 31-latek odchodzi z Manchesteru City w poszukiwaniu nowych wyzwań na ostatnie lata swojej kariery.
Obrońca Interu nie trafi do Barcelony? Pojawiły się rozbieżności
Na ten moment potencjalny transfer Alessandro Bastoniego do Dumy Katalonii się nie wydarzy. Pojawiły się nieporozumienia ws. kwoty transferu, co sprawia, że negocjacje stanęły w miejscu.