W pierwszej kolejce hiszpański gigant nie miał żadnych problemów z zainkasowaniem kompletu punktów. Wówczas podopieczni Luisa Enrique wygrali z Betisem aż 6:2. Dzisiaj już tak łatwo nie było…
Jasne było to, że Athletic Bilbao na własnym terenie będzie bardzo groźnym rywalem dla Barcy. Tak rzeczywiście było, gdyż FC Barcelona miała ogromne problemy z grą w ofensywie.
Początkowo wszystko odbywało się jednak po myśli kibiców Barcy. Przyjezdni wyszli na prowadzenie w 21. minucie spotkania. Po dośrodkowaniu z lewego skrzydła do piłki doszedł Ivan Rakitić, który uderzeniem głową dał prowadzenie katalońskiej drużynie.
Po 45 minutach gry katalońska drużyna minimalnie prowadziła, chociaż Athletic Bilbao również miał swoje okazje do zdobycia bramki.
W drugiej części meczu defensywa Barcelony miała bardzo dużo pracy. Athletic Bilbao szczególnie w końcówce było bardzo groźnie i golkiper przyjezdnych musiał być czujny do ostatnich sekund. Ostatecznie FC Barcelona z trudnego terenu wywiozła komplet punktów.
Ofensywa transferowa Realu Madryt! Portugalczyk bardzo blisko Królewskich
Los Blancos są bardzo blisko zakontraktowania Bernardo Slivy. Portugalczyk od 1 lipca zostanie wolnym agentem po tym, jak wygaśnie jego umowa z Manchesterem City.
Było to wiadome już od długiego czasu, jednak Real Madryt w końcu to potwierdził. Portugalczyk wraca na Bernabeu i poprowadzi Real w przyszłym sezonie.
Barcelona i Atletico będą musiały obejść się smakiem? Oto priorytet transferowy Jose Mourinho!
Nie Barcelona, nie Atletico, a… Real Madryt? Niewykluczone, że właśnie to będzie nowy pracodawca Bernardo Silvy, który po 9 latach odchodzi z Manchesteru City. Entuzjastą sprowadzenia go na Santiago Bernabeu jest sam Jose Mourinho.