Przejdź do treści
2024.05.19 Gdansk Pilka nozna Fortuna 1 Liga sezon 2023/2024 Lechia Gdansk - Arka Gdynia N/z Sebastian Milewski Kacper Sezonienko Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2024.05.19 Gdansk
Football Fortuna 1 Liga season 2023/2024 
Lechia Gdansk - Arka Gdynia 
Sebastian Milewski Kacper Sezonienko 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus

FOT. PIOTR MATUSEWICZ/PRESSFOCUS

Polska Ekstraklasa

Wyjątkowe derby po pół dekady. Czy Arka w końcu wygra z Lechią?

Po pięciu latach przerwy, ponownie w PKO BP Ekstraklasie będzie nam dane emocjonować się derbami Trójmiasta. Derbami wyjątkowymi na tle innych regionalnych rywalizacji nad Wisłą.

Maciej Kanczak

W 46 meczach we wszystkich rozgrywkach, Arka Gdynia zwyciężała 12-krotnie. Nigdy jednak nie było jej dane triumfować na poziomie Ekstraklasy. Szczytem możliwości żółto-niebieskich były cztery remisy, przy aż 11 porażkach! Ulubiona przyśpiewką kibiców obu nadmorskich ekip to pieśń „Trójmiasto jest nasze, Trójmiasto do nas należy”. Patrząc jednak na to z punktu widzenia rezultatów, uprawnieni do tego rodzaju śpiewów są wyłącznie fani Lechii Gdańsk.

Napompowany balon

Nieco na pocieszenie, Arka wygrała derby Trójmiasta w listopadzie 2023 r., gdy oba zespoły rywalizowały na zapleczu Ekstraklasy. Podopieczni Wojciecha Łobodzińskiego zwyciężyli 1:0 po trafieniu Michała Marcjanika z rzutu karnego. Dla żółto-niebieskich była to pierwsza wygrana z Lechią od 15 lat, gdy dwukrotnie pokonywali lokalnego rywala w Pucharze Ekstraklasy (2:0 w Gdyni i 1:0 w Gdańsku).

Tamto spotkanie rozgrywano przy obficie padającym śniegu. – Ze względu na warunki, w jakich toczony był mecz, do dziś ciężko mi się pogodzić z tą porażką. Może właśnie ze względu na nie, jeden z naszych zawodników popełnił błąd, decydujący o stracie bramki – wspomina starcie sprzed prawie dwóch lat, w rozmowie z pilkanozna.pl, Kacper Sezonienko.

Sześć miesięcy później, Lechiści mieli okazję do rewanżu. Parę dni wcześniej zapewnili sobie awans do Ekstraklasy, teraz chcieli przypieczętować ten sukces przed swoimi kibicami. Po dramatycznym boju zwyciężyli 2:1, mimo że od 32. minuty zmuszeni byli grać w osłabieniu. – Tydzień wcześniej awansowaliśmy do Ekstraklasy, a wtedy rywalizowaliśmy o 1. miejsce w Fortuna I lidze. W dodatku z Arką więc był to dodatkowy smaczek. Szybko zdobyliśmy wówczas bramkę, potem mieliśmy jeszcze kolejne okazje. W stosunkowo krótkim czasie zaczęliśmy grać w osłabieniu, a potem straciliśmy bramkę, co nie ułatwiło nam zadania. Arce wystarczał wówczas remis, aby świętować awans na naszym stadionie, czego bardzo nie chcieliśmy. Gdynianie mieli mnóstwo sytuacji, które Bogdan Sarnawski nam jednak wybronił. My z kolei czekaliśmy na swoje sytuacje, które nadarzyły się w końcówce – dodaje skrzydłowy biało-zielonych, który otworzył wynik rywalizacji.

Przy ul. Olimpijskiej z kolei wszyscy starają się wyciszyć. Nie rozpamiętują ani majowej przegranej, ani też serii 15 gier bez zwycięstwa w derbach Trójmiasta w Ekstraklasie. – Balon jest napompowany praktycznie do maksimum. Dlatego ja starałem się wyciszyć trochę, by nie myśleć o tym spotkaniu, żeby skupić się i przygotować do tego, co będę miał do zrobienia na boisku – stwierdził w rozmowie z trójmiasto.pl, Michał Marcjanik.

Bolesny weekend

Skupiając się jednak na teraźniejszości, w zdecydowanie lepszych nastrojach do niedzielnej potyczki przystępują podopieczni Dawida Szwargi. Choć sezon 2025/2026 zaczęli od porażki z Motorem Lublin (0:1), to później zremisowali z Radomiakiem Radom (1:1) i Legią Warszawa (0:0), a także pokonali Pogoń Szczecin (2:1). Beniaminek PKO BP Ekstraklasy imponował zwłaszcza solidną i dobrze zorganizowaną defensywą.

Dlatego dla wszystkich w Gdyni szokiem była klęska ze słabo prezentującym się od początku rozgrywek GKS Katowice (1:4). – Wiadomo, że nigdy to nie jest miłe, gdy się przegrywa i traci cztery bramki, tym bardziej prawie wszystkie po stałych fragmentach gry. Z przebiegu spotkania nie czuliśmy, że GKS może nam z gry strzelić bramkę. Ten mecz był wyrównany, ale w wyniku tego nie widać, bo rywale wykorzystali swoje stałe fragmenty gry do maksimum, co jest ich groźną bronią – powiedział na łamach trójmiasto.pl, Marcjanik.

Lechia do Trójmiasta także wróciła z bagażem kilku goli (2:6 z Zagłębiem Lubin). – Od początku nic nie układało się po naszej myśli, bo szybko straciliśmy dwie bramki. Co prawda zdołaliśmy doprowadzić do remisu, ale późniejsze błędy w obronie zaprzepaściły nasze szanse. To właśnie one miały wpływ na wysoką porażkę – analizuje wydarzenia z ul. Skłodowskiej-Curie, Sezonienko.

Zespół momentów

Nierówna gra przez 90 minut i jedynie udane wybrane fragmenty spotkań to jak na razie znak charakterystyczny drużyny znad Motławy w bieżących rozgrywkach. W każdym z pięciu dotychczasowych meczów gra zespołu Johna Carvera mogła się podobać wyłącznie w określonych momentach. – Na pewno mówią o tym zdobywane przez nas bramki (aż 11 przed 6. kolejką, wespół z Cracovią, najwięcej w ligowej stawce – przyp.mk). Pokazuje to, że potrafimy strzelać. Za dużo ich też jednak tracimy. Może to zatem tak wyglądać, że mamy dobre momenty, ale brak koncentracji czy błędy powodują, że po stracie bramki ciężej nam się gra – dodaje gdański skrzydłowy.

0

Arka Gdynia nigdy nie wygrała z Lechią Gdańsk w Ekstraklasie

Problemem Lechii cały czas są również minusowe punkty. Biało-zieloni do sezonu 2025/2026 przystępowali z karą pięciu ujemnych „oczek” za zaległości finansowe. Do tej pory udało im się odrobić tylko dwa (remisy z Cracovią i Motorem Lublin). Przed startem rozgrywek, w rozmowie z PN, Rifet Kapić podkreślał, że wraz z kolegami nie mogą zbytnio rozmyślać o tym balaście. Jak to jednak wygląda w praktyce? – Mogę powiedzieć to samo. Przed rozpoczęciem sezonu w ogóle nie zwracałem na to uwagi. W tym momencie bardziej mnie to motywuje, bo zostały nam już tylko minus trzy punkty i wiem, że jak zwyciężymy w niedzielę, będziemy „na zero” – podkreśla 23-latek.

Marcjanik z kolei zaznacza w wywiadzie dla trójmiasto.pl: – Jak w każdym meczu chcemy zagrać o trzy punkty. Pod tym względem to spotkanie będzie takie samo jak inne. Przecież za wygrane derby nikt nam nie da 10 proc. punktów. Dlatego i treningi muszą być typowe jak w każdym innym mikrocyklu, abyśmy, wychodząc na boisko, byli przygotowani jak najlepiej i zrobili wszystko, aby wygrać.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 1/2026

Nr 1/2026

Polska Ekstraklasa

Media: Capita Capemba na zapleczu Bundesligi? Gracz Radomiaka z kolejną ofertą!

Waży się przyszłość Capity Capemba. Gracz Radomiaka ostatnio był łączony z kilkoma klubami – teraz ma też opcję przejścia do klubu z drugiej Bundesligi.

2025.11.07 Radom PKO Ekstraklasa Sezon 2025/2026 Radomiak Radom - Cracovia Krakow

N/z Capita Capemba

Foto Kacper Pacocha / PressFocus 

2025.11.07 Radom Football Polish Ekstraklasa Season 2025/2026 Radomiak Radom - Cracovia Krakow

Credit: Kacper Pacocha / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Haditaghi jasno o finansach Pogoni. „Jesteśmy silniejsi jako organizacja”

Alex Haditaghi skutecznie wykonuje swoją pracę w Pogoni Szczecin. Właściciel klubu poinformował o kolejnym opłaceniu długów. Sytuacja "Portowców" jest na bardzo dobrym poziomie.

2025.08.09 Gdynia Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/2026 Arka Gdynia - Pogon Szczecin N/z Alex Haditaghi Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2025.08.09 Gdynia
Football Polish PKO BP Ekstraklasa season 2025/2026 
Arka Gdynia - Pogon Szczecin 
Alex Haditaghi 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Lederman wróci do PKO BP Ekstraklasy?

Ben Lederman może wrócić do polskiej Ekstraklasy. Pomocnik może rozwiązać kontrakt z Maccabi Tel Awiw.

2024.07.29 Czestochowa
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2024/2025
Rakow Czestochowa - Cracovia
N/z Ben Lederman
Foto PressFocus

2024.07.29 Czestochowa
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2024/2025
Rakow Czestochowa - Cracovia
Ben Lederman
Credit: PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

58-krotny reprezentant USA blisko Pogoni

Kellyn Acosta jest o krok od przenosin do Pogoni Szczecin. 30-latek ostatnio występował w Chicago Fire.

Mar 16, 2024; Chicago, Illinois, USA; Chicago Fire FC midfielder Kellyn Acosta (23) celebrates with fans and teammates after scoring a goal against CF Montreal on a long kick during the second half at Soldier Field. Mandatory Credit: Jamie Sabau-USA TODAY Sports/Sipa USA
2024.03.16 Chicago
pilka nozna amerykanska liga MLS
MLS: CF Montreal at Chicago Fire FC
Foto Jamie Sabau-USA TODAY Sports/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Górnik Zabrze prowadzi zaawansowane rozmowy ws. pozyskania 21-letniego napastnika. „Sytuacja dynamiczna”

Już niebawem Górnik Zabrze może dokonać kolejnego zimowego wzmocnienia. Wicelider Ekstraklasy pracuje nad sprowadzeniem nowego napastnika. Wybrańcem jest Borisław Rupanow z Lewskiego Sofia. Z doniesień Tomasza Włodarczyka dowiadujemy się, na jakim etapie znajdują się negocjacje.

2025.08.30 Zabrze
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Motor Lublin
N/z Lukas Podolski herb Gornika
Foto PressFocus

2025.08.30 Zabrze
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Gornik Zabrze - Motor Lublin
Lukas Podolski herb Gornika
Credit: PressFocus
Czytaj więcej