Przejdź do treści
2025.04.14 Gdansk Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa sezon 2024/2025 Lechia Gdansk - Stal Mielec N/z Rifet Kapic Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2025.04.14 Gdansk
Football Polish PKO BP Ekstraklasa season 2024/2025 
Lechia Gdansk - Stal Mielec 
Rifet Kapic 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus

FOT. PIOTR MATUSEWICZ/PRESSFOCUS

Polska Ekstraklasa

Kapitan na każdą pogodę. Gwiazda Lechii oczekuje progresu

Rifet Kapić jest kapitanem Lechii Gdańsk od prawie dwóch lat i w tym czasie zdążył na biało-zielonym statku przeżyć każdy rodzaj piłkarskiego wiatru -porywistego w Fortuna I lidze, sztormu w PKO BP Ekstraklasie czy huraganu organizacyjno-finansowego.

Maciej Kanczak

W sezonie 2025/2026 bośniacki pomocnik liczy zatem na flautę i względny spokój na ekstraklasowych wodach.

Realne oczekiwania

Tym bardziej że w poprzedniej kampanii, gdańszczanie dopiero na dwie kolejki przed końcem rozgrywek zapewnili sobie utrzymanie w Ekstraklasie. – W zeszłym sezonie graliśmy młodym składem i mieliśmy zbyt dużo respektu dla bardziej doświadczonych zespołów – analizuje w rozmowie z pilkanozna.pl, Rifet Kapić. – Nie radziliśmy sobie z presją, przez co w wielu meczach traciliśmy punkty w samej końcówce. Przeskok z I ligi do Ekstraklasy był oczywiście duży, ale też nie aż taki, aby nie móc zwyciężać. Wystarczyło jednak sześć miesięcy, a byliśmy już zupełnie inną drużyną. A przecież żadne zmiany w niej nie zaszły. Po roku nabraliśmy wiele doświadczenia, a sposób, w jaki zapewniliśmy sobie utrzymanie, wzmocnił nas mentalnie.

Dlatego teraz, nikogo w Gdańsku nie interesuje walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie, Lechia mierzy zdecydowanie wyżej. Na co realnie stać biało-zielonych? – Każdy klub chce być w czołowej „piątce”, natomiast szczerze będę zadowolony, jeśli będziemy w „dziesiątce”. Będzie to trudne, ale nie mam wątpliwości, że stać nas na to. Przecież w poprzednim sezonie, licząc od momentu przybycia trenera Johna Carvera byliśmy na 7. miejscu w tabeli. Moglibyśmy nawet rywalizować o grę w europejskich pucharach, gdyby nie słaby początek rozgrywek. My lepiej znamy szkoleniowca, a szkoleniowiec nas. Jesteśmy więc gotowi do walki – zapowiada.

Podopieczni Johna Carvera dobrze radzili sobie w meczach sparingowych, wygrywając cztery z pięciu gier kontrolnych. Najważniejszą informacją dla biało-zielonych przed inauguracją nowego sezonu ligi polskiej był jednak fakt, że Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN pozwoliła im na rejestrację nowych zawodników w związku z uregulowaniem zaległości finansowych wobec Kevina Friesenbichlera, byłego trenera Szymona Grabowskiego oraz szwedzkiego klubu Trelleborgs FF (transfer Karla Wendta). Dzięki temu, za „pięć dwunasta” mogli zgłosić do rozgrywek Ekstraklasy takich graczy jak Mohamed Awad Alla, Maksym Diaczuk, Alvis Jaunzems, Dawid Kurminowski czy Matus Vojtko. – Rzeczywiście początkowo było trochę stresu czy ktoś nowy do nas dojdzie. Liga polska jest wyrównana i wzmacnianie składu co okno transferowe jest niezwykle ważne. Na szczęście udało się kupić paru nowych graczy i wierzę, że podniosą poziom naszej drużyny – odpowiada, pytany, czy nie obawiał się braku transferów tego lata.

Zasłużona Ekstraklasa

O progres może być jednak ciężko z innego powodu. Lechiści bowiem do nowego sezonu przystępują z karą pięciu minusowych punktów, za zaniedbania organizacyjno-finansowe z poprzednich rozgrywek. Jak ciężko grać im będzie z tą świadomością? – To trudne jeśli myślisz o tym. Natomiast dla nas najważniejsze jest skupiać się wyłącznie na każdym kolejnym spotkaniu. Jeżeli będziemy mieć inne podejście i za bardzo nad tym rozmyślać, może nam to tylko zaszkodzić – podkreśla bośniacki pomocnik.

Eksperci i fachowcy nie mieli jednak wątpliwości. Gdy ważyły się losy licencji dla Lechii na występy w Ekstraklasie w sezonie 2025/2026 przeważały opinie, że gdański klub zwyczajnie na nią nie zasłużył. – To był trudny czas. Naszą rolą było jednak właściwie prezentować się na boisku, nie mieliśmy wpływu na to, jaką decyzję podejmie PZPN. Piłkarsko zasłużyliśmy na grę w Ekstraklasie – wspomina wydarzenia z maja.

Dużo na plecach

W tych trudnych momentach rola Kapicia była szczególnie ważna. Od października 2023 r. pełni bowiem funkcję kapitana Lechii. Jego wsparcie było zatem niezwykle potrzebne nie tylko na boisku, ale również i w szatni oraz gabinetach działaczy. – Kiedy przychodzą trudne sytuacje, musisz podejmować szybko decyzje. Dużo rzeczy było wówczas na moich plecach, ale zostając kapitanem, zdawałem sobie sprawę, że będę potrzebny nie tylko na boisku. Kiedy są sukcesy wszystko jest ok, ale kiedy idzie źle, musisz stanąć twarzą w twarz z problemami. Z kolegami jesteśmy jak rodzina, widzę ich częściej niż rodziców. Dużo rozmawialiśmy o tym jak poprawić naszą pozycję w lidze, a z działaczami o sprawach poza boiskowych. Na szczęście teraz sytuacja jest stabilna i możemy się już skupić tylko na grze – przyznaje.

53

W tylu meczach, Rifet Kapić był kapitanem Lechii Gdańsk

Lechia to dziewiąty klub w karierze Bośniaka. Słuchając go jednak uważnie, da się wyczuć, że jest dla niego wyjątkowo ważny. – W ciągu dziesięciu lat gry w piłkę, występowałem w wielu zespołach, ale tu naprawdę czuję ogromną więź z miastem i kibicami. Wszystko układa mi się bardzo dobrze – awansowaliśmy do Ekstraklasy, utrzymaliśmy się w niej, zostałem kapitanem – mówi. W zeszłym roku, podpisując z gdańszczanami kontrakt do 2027 r., zaskoczył wyznaniem, że nad Motławą mógłby nawet grać do końca kariery. Po roku od tych słów dopytujemy, czy ta deklaracja jest wciąż aktualna? – Nigdy nie wiesz, co cię czeka w piłce. Natomiast mogę potwierdzić, że gdyby była taka możliwość, chciałbym tu grać do aż do zawieszenia butów na kołku – odpowiada.

Kiedy przychodzą trudne sytuacje, musisz podejmować szybko decyzje. Dużo rzeczy było wówczas na moich plecach, ale zostając kapitanem, zdawałem sobie sprawę, że będę potrzebny nie tylko na boisku

Bundesliga na wyciągnięcie ręki

Czy zatem oznacza to, że 30-latek porzucił już marzenia o występach w silniejszej lidze aniżeli polska? – Jeśli miałbym taką możliwość, to dlaczego nie? Tak jak jednak mówiłem, karierę chciałbym skończyć w Lechii – podkreśla. W przeszłości Kapić otarł się o wielki futbol. W sezonie 2019/2020 był w kadrze SC Paderborn, występującego wówczas w Bundeslidze. Nie dane mu było jednak zadebiutować w lidze niemieckiej. Dlaczego? – Szczerze to pytam o to siebie każdego dnia. Nie miałem tam żadnych problemów, pracowałem ciężko na treningach, bo gra w takim miejscu była spełnieniem moich marzeń – przyznaje.

Dodaje również, że stale otrzymywał sygnały od sztabu szkoleniowego, że premierowy występ jest kwestią czasu. – Nigdy się nie dowiedziałem, co było przyczyną braku debiutu. Pytałem o to kilka razy trenera. Ten podkreślał, nawet na konferencjach prasowych, że jest ze mnie zadowolony i że jestem już gotów do gry w Bundeslidze. Czułem, że mam wystarczająco dużo jakości i umiejętności, by w niej zagrać. W ostatnim przedsezonowym sparingu z Lazio zanotowałem asystę, a szkoleniowiec pochwalił mnie za ten występ. Później jednak siedziałem już tylko na ławce, a wkrótce zostałem wypożyczony. Czasami jest mi smutno, bo byłem bardzo blisko celu, jakim jest gra w silniejszej lidze. Z Paderborn zabrałem jednak wyłącznie miłe wspomnienia – kończy.

guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz
Tomasz
20 lipca, 2025 14:43

Lechię Gdańsk stać na miejsce w pierwszej piątce.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 15/2026

Nr 15/2026

Polska Ekstraklasa

Lech Poznań pewny… utrzymania. Unikalna sytuacja w historii Ekstraklasy

Po 29. kolejkach PKO BP Ekstraklasy Lech Poznań jest pierwszą drużyną, która formalnie jest pewna… utrzymania się w lidze. Tak wyrównanego sezonu w Ekstraklasie jeszcze nie było.

2026.03.22 Poznan
Pilka nozna Ekstraklasa sezon 2025/2026
Lech Poznan - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
N/z Patrik Walemark Joel Pereira Leo Bengtsson Pablo Rpdriguez gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.03.22 Poznan
Football Polish Ekstraklasa season 2025/2026
Lech Poznan - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

SKRÓT MECZU: Pogoń Szczecin 1:2 Lech Poznań

Lech Poznań wygrał z Pogonią Szczecin w 29. kolejce PKO BP Ekstraklasa. Zobacz skrót z tego meczu.

SKRÓT MECZU: Pogoń Szczecin 1:2 Lech Poznań
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Tabela PKO BP Ekstraklasa po sobotnich meczach. Lech buduje przewagę

Radomiak Radom, Górnik Zabrze i liderujący Lech Poznań dopisują po trzy punkty w sobotnich meczach 29. kolejki PKO BP Ekstraklasa. W jaki sposób przekłada się to na tabelę ligową?

2026.04.04 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Cracovia
N/z 
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.04.04 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Cracovia

Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Lech Poznań z kolejnym krokiem po obronę tytułu. Pogoń ociera się o strefę spadkową

Lech Poznań wygrał z Pogonią Szczecin w ostatnim meczu 29. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasa. Kolejorz odskoczył goniącemu go Górnikowi Zabrze.

2026.04.18 Szczecin
Pilka Nozna PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/2026
Pogon Szczecin - Lech Poznan
N/z Luis Palma gol radosc
Foto. Damian Kosciesza / PressFocus

2025.04.18 Szczecin
Football Polish PKO BP Ekstraklasa season 2025/2026 Pogon Szczecin - Lech Poznan 
O/p 
Credit. Damian Kosciesza / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Media: Ważna postać opuści Legię Warszawa!

Inaki Astiz niebawem ma opuścić Legię Warszawa. Portugalczyk wiele lat związany ze stołecznym klubem nie będzie częścią sztabu Marka Papszuna.

2026.01.22 Marbella, Hiszpania
pilka nozna przygotowania do sezonu Ekstraklasa sparing mecz towarzyski
Legia Warszawa - Sparta Praga
N/Z Marek Papszun Artur Weska Inaki Astiz Lukasz Cebula
Foto Wojciech Dobrzynski / Legionisci.com / PressFocus 
2026.01.22 Marbella, Spain
football preseason Ekstraklasa friendly match
Legia Warsaw - Sparta Praha
Credit: Wojciech Dobrzynski / Legionisci.com / PressFocus
Czytaj więcej