Zawisza Bydgoszcz miał duże problemy w pierwszym meczu rundy wiosennej I ligi. Kandydat do awansu wygrał ostatecznie 3:1 z Sandecją Nowy Sącz.
Goście rozpoczęli mecz w Bydgoszczy bardzo dobrze. Sandecja wyszła na prowadzenie już w 4. minucie. Wówczas Piotr Giel zdobył bramkę głową po rzucie rożnym. Jednak na odpowiedź Zawiszy nie trzeba było długo czekać.
Gospodarze już po minucie wyrównali. Wówczas bramkę na 1:1 zdobył Kamil Drygas. Do końca pierwszej połowy nic się nie zmieniło, ale Sandecja znajdowała się w trudnej sytuacji. W 43. minucie czerwoną kartkę zobaczył gracz tego zespołu – Maciej Bębenek.
W 60. minucie spotkania sytuacja gości jeszcze bardziej się skomplikowała. Wówczas czerwoną kartkę obejrzał z kolei Wojciech Mróz i Sandecja kończyła mecz w dziewiątkę!
Oczywiście Zawisza musiał wykorzystać taką przewagę. W 72. minucie gola strzelił Michał Płonka, a w samej końcówce wynik spotkania na 3:1 ustalił Paweł Abbott.
Królewskiemu trzeba oddać co królewskie [KOMENTARZ]
Stało się. Po najdłuższej w historii, bo aż czteroletniej przerwie, Biała Gwiazda wraca do Ekstraklasy. Jak sobie w niej poradzi to dzisiaj wielka niewiadoma, bo przez ten czas mocno zmienił się i klub z Reymonta i liga. Na razie jednak w Krakwie jest czas na świętowanie.
Wisła Kraków oficjalnie wraca do Ekstraklasy! Wielki dzień Białej Gwiazdy!
Wisła Kraków po czterech latach przerwy wraca na najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce. Biała Gwiazda pokonała Chrobry Głogów i jest już pewna gry w Ekstraklasie w sezonie 2026-27.