Kiedy inni walczyli o punkty w Lidze Narodów, Niemcy zmierzyli się w meczu towarzyskim z Peruwiańczykami. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem naszych zachodnich sąsiadów (2:1)
Przed Loewem i jego piłkarzami sporo pracy (fot. Łukasz Skwiot)
Joachim Loew był zadowolony z postawy swoich podopiecznych w meczu z Francją, jednak dał przy okazji jasno do zrozumienia, że przed jego drużyną wciąż mnóstwo pracy, jeśli ma ona wrócić na należne jej miejsce w hierarchii światowego futbolu.
W trakcie towarzyskiego meczu z Peru Niemcy mieli dać swoim kibicom trochę radość i odnieść łatwe zwycięstwo, dlatego tym większe było ich zdziwienie kiedy w 22. minucie, to goście wyszli na prowadzenie. Szybki kontratak Peruwiańczyków wykorzystał Luis Advincula, który przebojem wpadł w pole karne i strzałem z ostrego kąta pokonał Marca-Andre ter Stegena.
Odpowiedź Niemców była jednak błyskawiczna. Trzy minuty później Toni Kroos obsłużył dobrym podanie Juliana Brandta, a ten mając przed sobą jedynie bramkarza, zdołał posłać piłkę ponad nim. Na linii interweniowali jeszcze obrońcy, jednak żadnemu z nich nie udało się zablokować lecącej do siatki futbolówki.
Spotkanie w Sinsheim mogło się podobać, ponieważ było bardzo otwarte i nie brakowało w nim akcji podbramkowych. Jego decydującym momentem była 85. minuta, w której to szalę na swoją korzyść zdołali przechylić gospodarze.
Kiedy mecz chylił się ku końcowi, Peruwiańczycy kompletnie pogubili się w defensywie, co sprawiło, że do pozycji strzeleckiej doszedł Nico Schulz. Początkowo wydawało się, że bramkarz zdołał obronić, jednak ostatecznie przepuścił piłkę pod pachą, a tak spokojnie przetoczyła się za linię.
Niemcy wygrali 2:1 i chociaż udało się im odprawić rywala z kwitkiem, to widać jak na dłoni, że przed Loewem mnóstwo pracy, jeśli jego zespół ma w przyszłości nawiązać do wyników chociażby z 2014 roku.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.