– Na własnym stadionie zawsze chcemy zgarniać pełną pulę, niestety tym razem się nie udało. Z drugiej strony nie przegraliśmy przecież meczu i ten jeden punkt jest również ważny – po meczu z Koroną stwierdził gracz warszawskiej Polonii, Paweł Wszołek.
– Był to mecz walki, który publiczności mógł się nie podobać. Trener podkreślał na odprawie, że Korona zdobywa punkty dzięki swojej waleczności. Staraliśmy się temu przeciwstawić i także walczyć. Stąd właśnie arbiter pokazał tyle żółtych kartek. – powiedział Wszołek.
Jesteśmy zewiedzeni końcowym wynikiem spotkania, ale jak mówiłem, wywalczony punkt nie jest najgorszym rozwiązaniem – podsumował młody polonista.
szymek, „Piłka Nożna” źródło: własne/Polonia Warszawa
Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrała u siebie 0:1 z Cracovią w 19. kolejce ligowej. Oto skrót poniedziałkowego meczu, w którym jedyną bramkę zdobył debiutujący Pau Sans.
Wyjaśniła się przyszłość istotnego zawodnika GKS-u Katowice. Doświadczony pomocnik związał się ze wspomnianym klubem na kolejne trzy lata. Jego nowy kontrakt będzie obowiązywać do 30 czerwca 2029 roku.