W
niedzielny wieczór Gianluigi Buffon zapisał się w historii
włoskiej piłki nożnej. W meczu z Bułgarią 37-letni bramkarz
zaliczył swój 150. występ w barwach reprezentacji Italii!
Euro 2016 może być dla Buffona ósmym wielkim turniejem w roli podstawowego bramkarza reprezentacji Włoch!
Włosi
skromnie wygrali 1:0 z Bułgarią w Palermo i są już blisko awansu
do Euro 2016. Gola na wagę zwycięstwa gospodarzy strzelił w
szóstej minucie Daniele De Rossi, który wykorzystał rzut karny. To
jednak nie defensywny pomocnik był bohaterem tego wieczoru, lecz
bramkarz Gianluigi Buffon.
37-latek
rozegrał bowiem dokładnie 150. mecz w seniorskiej reprezentacji
Włoch. W drużynie narodowej Buffon zadebiutował niemal 18 lat
temu: w październiku 1997 roku 19-letni wówczas bramkarz pojawił
się na boisku w 32. minucie meczu z Rosją w Moskwie, rozgrywanego w
ramach baraży o udział w mistrzostwach świata w 1998 roku.
Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, ale dzięki zwycięstwu 1:0
u siebie na mundial pojechali Włosi.
Od
debiutu Gianluigiego Buffona w reprezentacji Włoch minęły już
prawie dwie dekady, a uczestnicy tamtego meczu – jak choćby
Fabrizio Ravanelli, Paolo Maldini czy Christian Vieri – już dawno
zawiesili buty na kołku.
Buffon
wystąpił z włoską kadrą na czterech mundialach (2002, 2006, 2010
oraz 2014). W 2006 roku był podstawowym bramkarzem drużyny, która
sięgnęła po mistrzostwo świata. Piłkarz Juventusu ma na koncie
także trzy turnieje o mistrzostwo Europy (2004, 2008 i 2012).
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.